Zapowiedź meczu: Pójść za ciosem
W ostatnim meczu 23. kolejki Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się na wyjeździe z zamykającym tabelę Ruchem Chorzów. Początek spotkania przy ul. Cichej w poniedziałek o godz. 18:00.
W pierwszych dwóch meczach rundy wiosennej wrocławianie zdobyli cztery punkty, a mogli nawet sześć, gdyby skuteczność nie szwankowała. W zeszłym tygodniu WKS w końcu sięgnął po zwycięstwo na własnym stadionie, na które kibice czekali od listopadowych derbów z Zagłębiem Lubin. W spotkaniu przeciwko Wiśle Kraków gra może nie zachwycała (jak i całe spotkanie w wykonaniu obu drużyn), jednak dla Śląska w tej chwili najważniejsze są punkty. W przypadku poniedziałkowego zwycięstwa zielono-biało-czerwoni zbliżą się na jedno oczko do pierwszej „ósemki".
Mimo, że chorzowianie zajmują obecnie ostatnią pozycję w ligowej tabeli, będzie to bardzo trudna przeprawa dla WKS-u. W poprzedniej kolejce ograli oni przy Łazienkowskiej Legię Warszawa co na pewno doda im dużego kopa. - Oczywiście w Chorzowie będzie zupełnie inny mecz niż oni grali w Warszawie. Na pewno to im dodało dużo pewności siebie. Wygrać 3:1 w Warszawie to jest dość mocny zastrzyk pewności siebie, przede wszystkim w sytuacji, w jakiej się drużyna znajdowała - skomentował trener WKS-u. Przypomnijmy, że Ruch przed rozpoczęciem rundy został ukarany odjęciem ośmiu punktów, które ostatecznie zmniejszono do czterech przez Komisję ds. Licencji Klubowych PZPN.
Najprawdopodobniej szansę gry od pierwszej minuty dostanie bohater poprzedniego meczu Joan Angel Roman. - Joan ma duże szanse na to, żeby zagrać, bo Sito Riera nie trenuje. Joan był tym zawodnikiem, który wszedł, strzelił bramkę, wniósł dużo ożywienia do zespołu - wyjaśniał Jan Urban. Riera odczuwa dolegliwości zdrowotne po ostatnim spotkaniu ligowym.
Trener chorzowian nie będzie mógł skorzystać tylko z jednego zawodnika, Adama Pazio, zawieszonego za uderzenie Artura Jędrzejczyka w poprzedniej kolejce. W Śląsku spodziewamy się dwóch absencji - to Augusto, który wraca do formy po kontuzji (ostatnio rozegrał 75 minut w meczu rezerw) oraz wspomniany Sito Riera.