Matysek: Nie wiem dlaczego przedłużanie kontraktów to główny temat
slaskwroclaw.pl | skomentuj (8)
Adam Matysek: Cały czas prowadzimy pewne działania. Próbujemy uzupełniać kadrę i zrobić wszystko, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik sportowy, bo to jest nasz cel. Wszystko co dzieje się poza, w zarządzie – ja na to nie mam wpływu.
Decyzje związane ze sprzedażą czy zmianami personalnymi w klubie nie leżą w mojej gestii. Nie chciałbym się na ten temat wypowiadać. Oczywiście sytuacja nie jest komfortowa, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie jest komfortowa już od kilku dobrych lat. Nie jest to komfortowe dla mnie, nie jest to komfortowe dla trenera, ani dla zbudowania mocnej, silnej drużyny. Nie ma pewnej kontynuacji. Ostatnio nastąpiła też zmiana trenerów i to też przeszkadza w kontynuacji. Każdy trener ma swoją wizję.
Nie wiem dlaczego proces przedłużania kontraktów to główny temat. Oczywiście jest ważny, nie bagatelizujemy go. Pewne rozmowy odbywają się już od grudnia. To nie jest tak, że siedzimy i nic nie robimy. Mamy swój plan, który mówi, którzy zawodnicy przedłużą kontrakty, ale kilku zawodników oczywiście odejdzie. I to jest normalny proces. Są pewne kontrakty, które się kończą, pewne kontrakty, które się przedłużają automatycznie albo są do 2019 roku. Także mamy jeszcze chwilę czasu na to, żeby dopiąć te sprawy. Ale oczywiście działamy w kierunku, żeby pytania o kontrakty nie padały co tydzień czy dwa. To też sprawa klubu, opinia publiczna się tym interesuje. Dlatego czynimy starania, żeby z tej sytuacji jak najszybciej wybrnąć i podpisać kontrakty z zawodnikami, którzy według nas powinni zostać. Oczywiście jeśli będą chcieli zostać, a na dzisiaj jest wola kilku zawodników, którzy chcą z nami grać.
- Tydzień temu, a nawet wcześniej, mówiłem o ściągnięciu dwóch zawodników. Już w końcówce mówiłem o jednym. Nie do końca można wszystko dograć finansowo. Ale mieliśmy plan. Co nam daje przyjście Mateusza Lewandowskiego? Daje nam możliwość gry na 3 pozycjach, czyli lewa obrona, środek obrony, jak i ewentualnie w ofensywie, na lewym skrzydle. Jest to uniwersalny zawodnik i cieszę się, że Mateusz w szybkim czasie podjął decyzję o tym, żeby do nas przyjść. To daje alternatywy trenerowi Urbanowi. Na przykład do ewentualnego przestawienia Kokoszki jako drugiego defensywnego pomocnika. Jest to duża alternatywa dla nas na okres do końca sezonu.