Kamil Dankowski: Wszyscy zrąbaliśmy dzisiaj spotkanie
Strzeliliśmy gola na 1:0 tak, jak to sobie założyliśmy. Później nie wiem, coś się stało. Nawet nie wiem co mam powiedzieć na ten temat. Jagiellonia zadała nam dwa ciosy w pierwszej połowie, potem kolejne dwa i niestety wracamy do domu bez punktów.
- Myślisz, że to bardziej wynik błędów indywidualnych czy całościowo byliście słabsi?
- Nie, nie ma mowy o błędach indywidualnych. Cały zespół wygrywa, cały zespół przegrywa. My wszyscy zrąbaliśmy dzisiaj spotkanie. Nie ma tak, że ktoś wytyka palcem. Wszyscy bierzemy na siebie porażkę. Co mogę powiedzieć? Kolejny mecz we Wrocławiu będzie walką o życie.