Co słychać u rywala: Posada trenera na włosku
Już dziś Cracovia na własnym boisku podejmie wrocławski Śląsk. Sytuacja „Pasów” jest nie do pozazdroszczenia. Miejsce w strefie spadkowej jak i ostatnia wysoka porażka w Płocku poskutkowały tym, że w mediach pojawiły się informacje o poszukiwaniach następcy obecnego szkoleniowca Jacka Zielińskiego.
Nasz dzisiejszy rywal przed tygodniem zanotował szósty mecz bez zwycięstwa z rzędu. Dodatkowo w ostatnich dwóch spotkaniach Cracovia straciła aż 7 goli. Trudno zatem, żeby w Krakowie tryskali optymizmem.
W przygotowaniach do meczu ze Śląskiem nie pomaga sytuacja kadrowa „Pasów”. Od dłuższego czasu kontuzjowani są Miroslav Čovilo, Piotr Malarczyk oraz Paweł Jaroszyński. Na dodatek w dzisiejszym pojedynku na pewno nie wystąpi Krzysztof Piątek (podkręcony staw skokowy). Lekkie problemy ze zdrowiem w tym tygodniu mieli Mateusz Cetnarski, Marcin Budziński i Damian Dąbrowski, jednak ich występ nie jest zagrożony.
- Postaramy się zrobić tak, aby brak Piątka była jak najmniej odczuwalny. Zdajemy sobie sprawę, że to chłopak, który najwięcej goli dla nas strzelił, ale trudno. Jest taka sytuacja, trzeba postawić na innych zawodników i tak zrobimy - powiedział trener Cracovii.
Nie da się ukryć, że dla opiekuna Cracovii dzisiejszy mecz jest niezwykle istotny. Jak sam przyznał po ostatnim spotkaniu liczy się ze zwolnieniem, choć ma nadzieję, że dostatnie szansę na wyprostowanie sytuacji. Jednak w przypadku dzisiejszej przegranej oraz wygranej Górnika Łęczna „Pasy” mogą osunąć się na ostatnie miejsce w tabeli. – Śląsk miał problemy, ale sobie z nimi poradził, a my chcemy iść tym samym tropem. Dla nas to specyficzny mecz o wyjście z marazmu. Gramy też o odzyskanie zaufania kibiców i wiary we własne umiejętności – mówi Zieliński.
Trudno uwierzyć, że przed paroma miesiącami Cracovia była zespołem, który reprezentował nasz kraj w rozgrywkach międzynarodowych. Fakty są jednak takie, że najbliższy przeciwnik WKS-u gra obecnie bardzo słabo. Do podziału tabeli pozostały tylko 3 kolejki – dla obu ekip piątkowy mecz jest zatem arcyważny w kontekście walki o górną osemkę.
Spotkanie Śląska z Cracovią odbędzie się dzisiaj (7 kwietnia) o godz. 18.