Urban: Zepsuliśmy Zagłębiu sezon
Jan Urban: Kurde, człowiek tak analizuje ten mecz, ten punkt – gdybyśmy przegrali, bylibyśmy w tym samym miejscu. Zdobyliśmy punkt, ale po podziale go nie mamy. Zepsuliśmy w jakimś sensie sezon Zagłębiu Lubin. Jedyna radość dzisiaj jest taka, że to były derby, każdy chciał je wygrać, a padł remis. Dzięki temu będzie okazja do rewanżu.
Jak ocenia pan z ławki tę sytuację, kiedy Zagłębie domagało się karnego?
Nie widziałem, pytałem, podobno był. Dyskutowaliśmy o tym, ale jak ktoś widział w telewizji, to wie lepiej. To jest część piłki, czyli błędy, które popełniamy my i sędziowie.
Morioka zaczął na ławce rezerwowych – to była decyzja taktyczna, czy coś mu dolegało?
Tylko taktyczna.
Obserwując ostatni kwadrans, czy zgodzi się pan, że to Śląsk chciał bardziej wygrać?
Nie, wydaje mi się, że dzisiaj nikt za bardzo nie kalkulował. Nie było za dużo sytuacji, ale obie drużyny dążyły do zwycięstwa. Musiało być wiele niekorzystnych dla nas rezultatów, żeby ewentualna porażka spowodowała, że spadniemy z pierwszej czwórki grupy spadkowej.