Zapowiedź meczu: Początek walki o przetrwanie

29.04.2017 (00:49) | autor : Marcin Małyszka | skomentuj (0)

Przed nami pierwsza bitwa z siedmiu zaplanowanych. Tak to można nazwać, gdyż ścisk w dolnej tabeli Lotto Ekstraklasy jest niewyobrażalny i każda zdobycz punktowa może zaważyć o spadku lub utrzymaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej. W pierwszym meczu rundy finałowej Śląsk Wrocław podejmie na własnym stadionie Górnika Łęczna o godz. 18:00.



 

Do Wrocławia przyjeżdża Górnik, który w ostatnich tygodniach ma wyraźną zwyżkę formy. Po fatalnym starcie rundy wiosennej w ostatnich meczach zaczęli dosyć sporo punktów, w ostatnich 6 spotkaniach tylko raz schodzili pokonani. Mimo lepszej formy ich sytuacja i tak jest najgorsza ze wszystkich drużyn. Przed rozpoczęciem rundy finałowej zajmują ostatnią pozycję, ale to może się okazać zgubne. Niedawno wrocławianie mierzyli się z zespołem Franciszka Smudy, i pomimo prowadzenia 2:0 ostatecznie oba zespoły podzieliły się punktami. Łęcznianie już trzeci rok z rzędu muszą bronić się przed degradacją grając w grupie spadkowej. Zapytany przed meczem Bartosz Śpiączka o to, czy są pod jakąś dużą presją w związku z walką o utrzymanie dał jasno do zrozumienia, że nie będzie ona miała żadnego znaczenia. „- Trzeci rok jesteśmy w tym samym miejscu. Na pewno jest inne podejście do tych meczów, ale czy presja? Nie, my jesteśmy do tego przyzwyczajeni, więc wydaje mi się, że będzie ok” - podkreśla najlepszy strzelec zielono-czarnych.

We Wrocławiu wszyscy są zgodni, że pierwszy mecz będzie niezwykle ważny dla układu tabeli, gdyż zaczyna się walka o trzy punkty, a nie jak było do tej pory, czyli półtora. - „Wierzę w to, że jak się wygra pierwsze spotkanie, będzie nam się łatwiej grać” - mówił Robert Pich. W przypadku porażki Górnik przeskoczy w tabel Śląsk i już na samym początku wrocławianie znaleźli by się nad przepaścią, a więc z pewnością na taką sytuację WKS nie może sobie pozwolić. Do sobotniego spotkania gospodarze przystąpią osłabieni brakiem dwóch zawodników. Za nadmiar kartek nie będą mogli zagrać Łukasz Zwoliński i Ostoja Stjepanović. Kibice Śląska z pewnością będą liczyć na powrót do formy Rioty Morioki, który od początku rundy wiosennej spisuje się bardzo słabo, ale już nie raz pokazał, że potrafi zagrać świetne spotkanie. A jak pokazała runda finałowa rok temu, dzięki jego dobrej grze cała drużyna na tym dużo korzysta.


Śląska Wrocław - Górnik Łęczna, sb. godz. 18:00



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41