Biliński negocjuje ze Śląskiem
wroclaw.wyborcza.pl | skomentuj (4)
Wśród piłkarzy, którym wraz z końcem czerwca kończy się kontrakt ze Śląskiem jest Kamil Biliński. Napastnik WKS-u był krytykowany przez większość sezonu za słabą skuteczność, ale końcówka należała do niego. W 10 meczach zdobył aż 8 goli.
W zeszłym sezonie wystąpił w 32 spotkaniach ekstraklasy, w których zdobył 11 goli.
Adam Matysek rozpoczął już rozmowy z wychowankiem klubu. Nie będą one łatwe, bo Biliński przychodził jak następca Marco Paixao i otrzymał bardzo wysoki jak na Śląsk kontrakt.
– Jestem wychowankiem Śląska i czuję się z klubem mocno związany. Chciałbym nadal grać w Śląsku, ale jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o tym, że się dogadamy. Jesteśmy po wstępnych rozmowach, jednak do finalizacji jeszcze daleka droga. Wszystko powinno wyjaśnić się w ciągu kilku, maksymalnie kilkunastu dni. Mam też inne oferty, na które wkrótce będę musiał odpowiedzieć - komentuje na łamach "Gazety Wyborczej" sam zainteresowany.