Dragoljub Srnić: moje największe zalety to szybkość i skoczność

Opowiedz coś na początek o sobie.
Dragoljub Srnić: Pochodzę z Szabca, miasta w Serbii, dokładnie z wioski nieopodal. Grałem w Čukaričkim Belgrad przez 5 lat. Skończył mi się kontrakt i zdecydowałem zrobić kolejny krok w karierze – przyjechać do Polski.
Osiągnąłeś tam jakieś sukcesy sportowe?
Tak. Z Čukaričkim dokonaliśmy historycznego wyczynu, bo zdobyliśmy Puchar Serbii. Ponadto co roku graliśmy w europejskich pucharach.
Jakie są Twoje najważniejsze walory piłkarskie, a jakie masz braki?
Moje największe zalety to: szybkość, skoczność, agresywność w grze. Co do wad szczerze mówiąc nie wiem. Nie chciałbym ich odkrywać przed przeciwnikami (śmiech).
Jak ocenisz swoją grę w meczu z Arką?
Oczywiście nie jestem zadowolony. Nie jestem zadowolony z wyniku, bo przegraliśmy. Ale też z mojej gry. Wiem, że mogę grać lepiej i mam nadzieję, że pokażę więcej w następnych spotkaniach.
Nie dokończyłeś meczu z powodu urazu. To coś poważnego?
Doznałem nieco pechowej kontuzji tuż przed przerwą. Dostałem silne uderzenie w udo i nie mogłem kontynuować gry.
Będziesz mógł zagrać w poniedziałek?
Idzie ku dobrego. Nie jestem jeszcze w stu procentach gotowy do gry, ale mam nadzieję, że do meczu wydobrzeję.