Łukasz Madej: To nie był nasz najlepszy mecz
To był Twój 400. mecz w ekstraklasie. Jak ocenisz to spotkanie?
Łukasz Madej: Po takim meczu musimy szanować ten punkt. To było dla nas ciężkie spotkanie. Piast miał karnego na 2:1. Szkoda, że prowadząc 1:0 nie potrafiliśmy tego utrzymać i podwyższyć prowadzenia. Nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Takie spotkania też trzeba umieć nie przegrać. Szkoda, że zdobyliśmy tylko punkt ale trzeba go uszanować.
Masz jakieś najlepsze wspomnienie, najlepszy mecz z tych 400?
Dużo ich było. Ciężko mówić o jednym. To prawie 20 lat grania w ekstraklasie. To spora część mojego życia.
Czy Twoja zmiana była spowodowana, że nie jesteś w stanie rozegrać 90 minut?
Nie, myślę, że trener chciał grać dwoma napastnikami. Pogoda nie miała znaczenia. Różne mecze się zdarzają. W jednym meczu lepiej wygląda się fizycznie, w drugim słabiej. I to jest normalne - czy ma się 35 czy 20 lat. Wiem to z własnego doświadczenia. Nie doszedłem do tego momentu, żeby uważać, że zmiana jest spowodowana moim wiekiem.