Malarz: Trenowaliśmy w okrojonym składzie
Arkadiusz Malarz: W I połowie nasza grała w miarę wyglądała. W II odsłonie za mocno się cofnęliśmy i Śląsk z tego skorzystał. Problem tkwi w naszych głowach. Wszystke drużyny potrafią strzelać - tylko my nie. Musimy zacząć grać prościej, uderzać na bramkę, to może, choćby po rykoszecie wpadnie.
W szatni jest ok. Nie wiem skąd media wszystko wiedzą co się dzieje w niej lub sobie dużo dopisują, bo nie wszystko jest prawdą.
Dzisiaj graliśmy w innym ustawieniu. Był nieco inny skład, rotujemy nim. Trenowaliśmy w okrojonym składzie, ponieważ ośmiu reprezentantów wyjechało i wróciło dopiero trzy dni przed meczem. Musimy więcej od siebie wymagać.