Jakub Wrąbel: Oby z kolejnego wyjazdu wywieźć trzy punkty
Jakub Wrąbel: Myślę, że trzy punkty były w naszym zasięgu. Niestety mamy tylko jeden. Lepsze to niż zero. Na pewno Lech i Sandecja to dwa inne zespoły. Lech chciał grać piłkę, a Sandecja bardziej nastawiła się na walkę, grę z kontrataku. Nie pozwalała nam na za wiele w środku pola. Nie ma co porównywać tych meczów. Było wiadomo, że Sandecja grą nie przypomina Legii czy Lecha. Trzeba było dzisiaj walczyć o każdy centymetr boiska.
Wynik 1:1 ale mogło być o wiele więcej bramek gdyby bramkarze nie bronili sytuacji stuprocentowych.
Na pewno jakieś tam sytuacje były. Nie ma co patrzyć jak bronią bramkarze, tylko trzeba strzelać te bramki. Dzisiaj trochę tej nieskuteczności mieliśmy. Nie udało się niestety strzelić drugiej bramki i mecz zakończył się remisem.
Trwa seria meczów na wyjeździe bez zwycięstwa. Czy to jakoś Wam przeszkadza?
Nie ma to większego znaczenia czy jesteśmy na wyjeździe czy gramy u siebie. Wiadomo, że u nas są kibice, ale na wyjeździe jesteśmy tą samą drużyną. Musimy na wyjazdach pokazywać to samo co we Wrocławiu. Miejmy nadzieję, że z kolejnego wyjazdu wywieziemy trzy punkty.
Kolejna bramka Marcina Robaka. Czujecie się pewnie mając takiego napastnika?
To bardzo cenny zawodnik i świetnie wkomponował się w zespół.