Jan Urban: Mamy trzech obrońców na derby
Jan Urban: Wydawało się wszystko pod kontrolą w I połowie. Arka stworzyła sobie jedną, bardzo dobrą sytuację Szwocha, której nie wykorzystali. Wszyscy wiedzą, że Arka bazuje swoją grę na stałych fragmentach gry, wrzutach z autu i rożnych. Za łatwo stracone bramki, a przede wszystkim na 2:0. Kuba musi wyjść do takiej piłki, bo to była taka świeca.
Później oczywiście szukamy kontaktowej bramki, którą zdobyliśmy. Czerwona kartka, ale nie było widać, że gramy zawodnika mniej. Staraliśmy się znaleźć drugą bramkę na remis. Nie udało się. To nie tylko porażka w meczu, ale również tracimy czterech piłkarzy na następne spotkanie. Zobaczymy, jak znajdziemy 11 ludzi na ważny mecz derbowy.
Ma Pan trener na gorąco w ogóle jakiś pomysł jak uszyć tę obronę?
Mamy trzech obrońców: Celebana, Tarasovsa i Poprawę. Jakoś to złożymy. Szkoda tego spotkania, bo rozegraliśmy niezły mecz, ale przegrana na własne życzenie.