Raport z treningu (2019.11.13)

13.11.2019 (14:58) | autor : Marcin Polański | skomentuj (4)

Listopadowa przerwa reprezentacyjna to ostatnia szansa dla ligowych trenerów na popracowanie nad mankamentami przed finiszem jesiennej części rozgrywek. Zespół Śląska rozpoczął przygotowania do spotkania z Wisłą Kraków, jednak Vitezslav Lavicka nie ma przed tym meczem komfortowej sytuacji.



 

Na środowych zajęciach szkoleniowiec nie miał do dyspozycji Przemysława Płachety (wyjazd na zgrupowanie kadry młodzieżowej), a także kontuzjowanego Mateusza Hołowni i pauzującego przez dłuższy czas Piotra Celebana. Indywidualnie trenowali natomiast Mateusz Radecki i Filip Marković. Dla nich ta przerwa jest zbawienna, bo jest szansa, że wrócą do pełni zdrowia na mecz z Wisłą.

Trenerzy zapowiadali, że zamierzają mocniej w tym okresie potrenować i rzeczywiście intensywność podczas zajęć na bocznym boisku przy ul. Oporowskiej była wysoka. Po krótkiej rozgrzewce zawodnicy podzielili się na dwie grupy, by na dwóch połowach ćwiczyć dośrodkowania i strzały. Z jednego skrzydła piłka zagrywana była górą, a z drugiego płasko. Szkoleniowcy szczególną uwagę przykładali do wysokiego tempa biegu pomiędzy poszczególnymi „stacjami” zajmowanymi przez zawodników. Nagrodą dla strzelca za zdobytą bramkę była możliwość biegu na kolejną pozycję na 70% szybkości, w przypadku pudła musiał przemieszczać się w tempie 90%. Trójka bramkarzy zwijała się jak w ukropie co chwilę próbując odbić futbolówkę i trzeba przyznać, że szło im całkiem nieźle, bo wiele strzałów nie zakończyło się wpadnięciem piki do siatki.

Po kilku seriach takich dośrodkowań i strzałów trener Lavicka podzielił piłkarzy na dwie drużyny (po 9 w polu), które rozegrały krótki mecz na zmniejszonym boisku. W trakcie walki, dochodziło do wymian między ekipami, a niestety przedwcześnie murawę opuścił Lubambo Musonda, który ucierpiał w jednym ze starć. Filigranowego pomocnika w strażackim uchwycie na plecy zarzucił sobie jeden z fizjoterapeutów i zniósł z murawy.

Mecz 2:1 wygrała teoretycznie silniejsza drużyna „czarnych”, a dwukrotnie do siatki trafił Krzysztof Mączyński. Szczególnie drugi gol był niezwykle efektowny – piłka po strzale z dystansu wpadła w samo okienko bramki. Dla „żółtych” trafienie zanotował Sebastian Bergier.

Podstawowy znak zapytania dla sztabu trenerskiego przed spotkaniem z „Białą Gwiazdą”, to kogo desygnować do środka pola w miejsce pauzującego za kartki Jakuba Łabojki. Naturalnym zastępcą wydaje się Diego Żivulić. Chorwat, mimo konieczności zakładania maski po złamaniu nosa, trenuje na pełnych obrotach i jest gotowy do gry.

Podczas najbliższego weekendu nie będzie rozgrywany dodatkowy sparing, kilku piłkarzy zasili jedynie drużynę rezerw, która w sobotę na Oporowskiej zagra z Piastem Żmigród.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
slavsi (2019-11-14 12:14:06)
@kibol
Ważne, że walczy, a już nie pamiętamy asysty drugiego stopnia w jednym z ostatnich meczów przed kontuzją?
@marenio
Była już jedna przerwa na kadrę, a gdzie problemy? Chyba, że 5 miejsce w tabeli to problem.

Co do grania w następnym meczu, dobrze, że z Wisłą.
Obrona jak była tak jest, ale z takim tempem jak Wojtek zbiera żółte kartki to na Legię lub Lech wypadnie znowu z kadry.
Dalej może postawić na 1-3-2, z tyłu Mączyński, od lewej Płacheta, Chrapek (lub Gąska, lub ktoś z młodych nastawionych na defensywę), Pich, a z przodu Bergier z Markovicem. Srodek pomocy cofa się przy obronie do Krzyśka, Markovic wraca na 10., a Bergier najbardziej wysunięty i nastawiony z Przemkiem na szybkie kontry. W sumie nie skreślałbym też Zivulica, bo on potrafi posłać długie ładne podanie, jak już wyżej o takim wspominałem. Może właśnie dwójka młodych byłaby dobrym zaskoczeniem dla przeciwnika. Bergier strzela na treningu jak widać i w meczach drugiej drużyny. Może w 30-45 minut pokaże na co go stać, bo Erik naprawdę ma dużo szans, których nie potrafi wykorzystać. OK, robi sporo dla drużyny, ale nie to najważniejsze, po co został tu sprowadzony.
Mecz z Wisłą to dobry moment na to, żeby testować młodzież. I wrócę znowu jak z mantrą, dwie przednie formacje - Płacheta - Bargiel (lub Pich/ Markovic) - Pich (Bargiel), a z przodu Bergier.
Wierzę, że trener tak to poskłada, że będziemy się cieszyć z trzech punktów :)
marenio (2019-11-13 23:13:08)
Czy tak jak w poprzednich latach, przerwa na kadrę a po niej znów problemy, ?
~Leszek (2019-11-13 20:47:36)
Kibol..
Drewno bedzie grało a naszych posadza na ławce i to jest ten myk sztabowy,,,
~Kibol (2019-11-13 20:14:40)
Co z tego ze Zivulic jest gotów do gry jak to drewno sosnowe !!!!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 19 43 48-15
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Stal Rzeszów 19 31 30-28
6. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
7. Śląsk Wrocław 19 30 34-31
8. Ruch Chorzów 19 30 29-26
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Pogoń Siedlce 19 22 21-21
13. Odra Opole 19 22 19-23
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. GKS Tychy 19 13 25-43
17. Stal Mielec 19 13 21-40
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
7. Resovia 19 25 25-24
8. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
9. Śląsk II Wrocław 19 24 33-29
10. Sokół Kleczew 19 24 35-32
11. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
12. Sandecja Nowy Sącz 18 24 24-27
13. Zagłębie Sosnowiec 18 23 21-27
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41