Pomeczowe statystyki: Kapitulacja po 374 minutach
Śląsk po raz 10. z rzędu nie wygrał w Gdyni. Na boiskach tylko 3 klubów zanotował dłuższą serię. Bramka Marcusa Viniciusa w 14. minucie spotkania z Arką jest najpóźniej straconym pierwszym golem wrocławian w nowym sezonie ekstraklasy. Mariusz Pawełek jako 7. bramkarz w historii WKS-u nie przepuścił żadnego strzału przez 4 kolejne mecze w najwyższej klasie rozgrywkowej. [więcej]
Powołanie do reprezentacji Polski do lat 20 otrzymał Kamil Dankowski. Reprezentacja prowadzona przez Macieja Stolarczyka zagra w Turnieju Czterech Narodów. Młody zawodnik był zawieszony w reprezentacji do 30 czerwca z powodu niewłaściwego zachowania podczas październikowego zgrupowania.
Za nami 5. seria gier Lotto Ekstraklasy. W zakończonej wczoraj kolejce tylko Niebieskim udało się wywieźć wygraną z delegacji. Pierwsze bramki w sezonie stracił Śląsk, kolejne słabe zawody rozegrał mistrz Polski z Warszawy. [
Każdy rodzaj biznesu jest inny. Każdy więc potrzebuje innej strategii, dotyczącej zarówno całości działalności, jak i jej poszczególnych elementów. Dobrze przygotowana strategia powinna odzwierciedlać potrzeby firmy i zawierać metody umożliwiające realizację wszystkich jej założeń. Dotyczy to również nagradzania wykorzystywanego w biznesie jako jednego z najskuteczniejszych sposobów na poprawę relacji z klientami i kontrahentami. [
Po sobotniej porażce 0:2 w Gdyni, dziennikarze znaleźli niewiele plusów w zespole Śląska. Najlepiej oceniony został Filipe Goncalves, najsłabiej – Ryota Morioka i Kamil Dankowski. [
Przygotowania do sezonu kontynuują młodzi zawodnicy. Poniżej raport z występów. Przypominamy i zachęcamy do przesyłania wyników na mail jacko@slasknet.com lub gg 1501365. [
Juniorzy starsi AP Śląsk przegrali w Gdańsku z Lechią 0:1. Trener Horwat wciąż nie może skorzystać ze wszystkich pozyskanych zawodników. [
Dzisiejsza prasa grzmi nad poczynaniami władz klubu ze stolicy Dolnego Śląska. Wrocławianie ulegli w spotkaniu z Arką 0:2, ale o wiele większe zmartwienie budzi styl i powody tej bolesnej przegranej. Winę za słabą postawę zawodników bierze na siebie kapitan Piotr Celeban, choć podobnie jak trener jest Bogu ducha winien. [
Cały czas możecie oddawać głosy na najlepszego waszym zdaniem Piłkarza Meczu w spotkaniu z Arką Gdynia. Swoich faworytów znajdziecie
Podczas spotkania Arki Gdynia ze Śląskiem Wrocław pod lupą znaleźli się zawodnicy grający w obydwu drużynach z numer sześć, czyli defensywni pomocnicy. Pierwszym z nich był były zawodnik zielono-biało-czerwonych Antoni Łukasiewicz, który zdobył w przeszłości z wrocławską drużyną Puchar Ekstraklasy. Z kolei drugim graczem, który znalazł się pod obserwacją był portugalski pomocnik WKS-u Filipe Goncalves. [
W naszym poprzednim konkursie prosiliśmy Was o wytypowaniu wyniku meczu Arka Gdynia - Śląsk Wrocław. Wasz optymizm spowodował, że nikt nie wskazał na porażkę WKS-u 0:2. Nierozdane bilety wykorzystamy w kolejnym konkursie, który już niebawem opublikujemy. Czuwajcie!
Antoni Łukasiewicz: Myślę, że wygraliśmy zasłużenie. To po naszej stronie liczba goli wynosi dwa. Byliśmy zespołem, który stworzył więcej zagrożenia pod bramką przeciwnika. Założenie przed meczem było takie, żeby grać bardzo agresywnie. Szczególnie Moriokę mieliśmy odcinać od podań. A gdy będzie przy piłce to trzeba było uprzykrzać mu życie. To jest zawodnik o dużym potencjale. Fakt, że został zmieniony w przerwie pokazuje, że mało sobie pograł. [
Mariusz Rumak: Kiedyś taki dzień musiał nadejść. Nie da się nie przegrywać w sporcie, a my nie przegrywaliśmy. Arka była dzisiaj zdecydowanie lepszym zespołem i zasłużenie wygrała 2:0. Gratuluję trenerowi i całej ekipie. Musimy zareagować na ten wynik. Nie tylko my, zespół, trenerzy ale i klub. Myślę, że ten mecz otworzył niektórym oczy - jaka jest obecna sytuacja kadrowa Śląska. Czas na działania.
Śląsk stracił pierwsze w sezonie gole w ekstraklasie i przegrał w Gdyni z beniaminkiem. Na dodatek piłkarze WKS-u znów nie potrafili trafić do siatki, a co gorsza – nie stworzyli sobie nawet dogodnej sytuacji, by to zrobić. Dla Arki trafiali Marcus Da Silva (z rzutu karnego po faulu Kamila Dankowskiego) i – w samej końcówce – Rafał Siemaszko. [
Śląsk Wrocław po raz pierwszy w tym sezonie uległ rywalowi. Nie oznacza to, że nie ma w zespole Mariusza Rumaka piłkarza, który zasłużył na wyróżnienie. Który według Was zaprezentował się najlepiej? Głosy na Piłkarza Meczu możecie oddawać