Wojtkowski: Spokojnie mogliśmy dziś zremisować

Oto, co po końcowym gwizdku powiedział zawodnik Pogoni Szczecin, Kamil Wojtkowski.
Zaliczyłeś dziś asystę, ale chwilę wcześniej mogłeś wylecieć z boiska za bardzo ostre wejście. Czy ta agresja spowodowana jest nadmiarem motywacji?
Trudno powiedzieć, bo gdy wychodzę na murawę, to zawsze daję z siebie sto procent i po prostu nie kalkuluję. Zdaję sobie sprawę, że ta sytuacja miała miejsce i mogło się to dla mnie źle skończyć, ale wynika to z tego, iż chcę dać jak najwięcej drużynie. Gdy zdobędę więcej doświadczenia, będę lepiej to kontrolował. Myślę, że dobrze zrobi nam przerwa. Zresetujemy się i ze świeżymi głowami przystąpimy do nowego sezonu.
Co Twoim zdaniem zdecydowało dziś o zwycięstwie Śląska?
Myślę, że przede wszystkim popełniliśmy za dużo małych błędów. To później przekłada się na głupio stracone bramki. Nie sądzę, żeby brało się to z braku motywacji, bo każdy chciał dać z siebie, ile tylko mógł. Zabrakło nam chłodnej głowy.
Uważasz, że zasłużyliście na remis?
Tak, bo mieliśmy swoje sytuacje i spokojnie mogliśmy dziś zremisować.