Simon Rožman: Śląsk to kompletna ekipa
- Śląsk to ekipa kompletna. Potrafi szybko przejść z obrony do ataku, zagrać zarówno z kontry, jak i atakiem pozycyjnym. Muszę przyznać, że przekonaliśmy się o tym na własnej skórze. Dla mnie to szalenie trudny rywal. Nawet gdybyśmy grali swoje, ciężko by było go zaskoczyć - opowiadał Simon Rožman, trener NK Celje na konferencji prasowej przed czwartkowym spotkaniem ze Śląskiem Wrocław.
Simon Rožman: Już w pierwszym meczu poznaliśmy siłę Śląska. Według mnie to znakomita drużyna, o czym boleśnie się przekonaliśmy. Teraz zobaczyliśmy, jak wielki to klub, jakie ma struktury organizacyjne, możliwości finansowe. To przekłada się na to, co potem widać na boisku, jakość zawodników, a do tego dochodzą jeszcze fanatyczni kibiców. Jeśli chodzi o nas, już u siebie widzieliśmy się, jak wrocławianie mają dobrzy. Są absolutnymi faworytami pod każdym względem. Jutro będziemy chcieli jednak pokazać się od najlepszej strony. Wierzymy w siebie i będziemy się starali wykorzystać okazje, jakie się nadarzą. Przynajmniej spróbować zrobić wielką niespodziankę.
Czy pana zawodnicy grali kiedyś na tak dużym stadionie?
- Jestem trenerem tego zespołu dopiero od roku, ale jeśli chodzi o pojemność obiektu, wysokość trybun, to absolutnie nie. Trochę nam się zakręciło w głowach, takie były pierwsze wrażenia. To zdecydowanie największy stadion, na jakim graliśmy.
Który z zawodników Śląska jest pana zdaniem najlepszy?
- Nie wyróżniłbym żadnego piłkarza. Myślę, że Śląsk jest silny jako zespół. Ma bardzo doświadczoną obronę, świetnie się przemieszczająca pomoc z bardzo kreatywnymi Pichem i Kiełbem.
Czy Wasza długa podróż autobusem może mieć wpływ na wynik?
- Mam nadzieję, że nie. Byliśmy na takie warunki przygotowani. Zawodnicy już są świeży, gotowi do treningu, a mamy jeszcze 24 godziny do meczu. Wciąż mamy mnóstwo czasu, by być w pełni przygotowanym do spotkania. Z powodu długiej drogi, wyjechaliśmy dzień wcześniej. Przyjechaliśmy wczoraj wieczorem. Sądzę, że to wystarczająco wcześnie. Będziemy w pełnej dyspozycji.
Co Pan chce zmienić w porównaniu z pierwszym meczem?
- Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Śląsk to ekipa kompletna. Potrafi szybko przejść z obrony do ataku, zagrać zarówno z kontry, jak i atakiem pozycyjnym. Muszę przyznać, że przekonaliśmy się o tym na własnej skórze. Dla mnie to szalenie trudny rywal. Nawet gdybyśmy grali swoje, ciężko by było go zaskoczyć.
Blaž Vrhovec: Wszyscy w szatni mówimy o tym po pierwszym meczu, z jak dobrym przeciwnikiem przyszło nam zagrać. Śląsk ma znakomitych zawodników, kilku z nich może zadecydować o wyniku spotkania. Mamy wielki szacunek do rywala. Ale postaramy się nawiązać z nimi walkę. Mamy ambitną ekipę i bardzo chcemy dać z siebie to, co mamy najlepszego, przeciwstawić się sile przeciwstawić.