Zapowiedź meczu: Awans na wyciągnięcie ręki
Przed tygodniem o wyniku zadecydowała bramka Roberta Picha. Słowacki skrzydłowy zapewnił Śląskowi zwycięstwo i znacznie przybliżył WKS do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Już dzisiaj dojdzie do rewanżu podopiecznych Tadeusza Pawłowskiego z NK Celje. Początek spotkania na stadionie miejskim we Wrocławiu o godzinie 20.00.
- Jutro czeka nas najważniejszy mecz Śląska w tym roku. Ten rewanż traktujemy bardzo poważnie. Zwycięstwo podniosło nasze morale i pokazało dobry kierunek naszej pracy - tymi słowami rozpoczął przedmeczową konferencję Paweł Barylski. II trener zielono-biało-czerwonych potwierdził pełną mobilizację, jaka panuje od kilku dni we Wrocławiu. Awans do kolejnej rundy to duża szansa marketingowa oraz niemały zysk finansowy.
Trener Tadeusz Pawłowski do dyspozycji ma taką samą kadrę jak w Słowenii. Niestety względy regulaminowe sprawiły, że nie ujrzymy dzisiaj Adama Kokoszki i Marcela Gecova. Nowi zawodnicy mogą być zgłoszeni dopiero przed kolejną rundą. Wygląda więc na to, że możemy zobaczyć dzisiaj taką samą jedenastkę, która zagrał w Celju. Jedyną niewiadomą wydaje się być obsadzenie pozycji za napastnikiem. O miejsce walczą Peter Grajciar i Mateusz Machaj.
Spotkanie w Słowenii pokazało, że rywale Śląska to zespół grający szybko, niezwykle dynamicznie przenosząc piłkę na połowę przeciwnika. Mimo, że po sezonie klub opuściło kilku czołowych zawodników, Celje wciąż może sprawić zielono-biało-czerwonym sporo problemów. Wicemistrz Słowenii ma w swoich szeregach kilku młodych zawodników, dla których występ na tak dużym stadionie będzie wielką nobilitacją.
Poprzednie cztery pucharowe mecze we Wrocławiu kończyły się porażkami Śląska. Czy podopieczni Tadeusza Pawłowskiego zakończą tę serię i udanie zainaugurują sezon 2015/2016 na własnym obiekcie? Początek spotkania już dzisiaj o godzinie 20.00. Zapraszamy do naszej relacji live, którą tradycyjnie przeprowadzimy prosto ze stadionu przy Al. Ślaska.