Mariusz Pawełek: Mamy niedosyt

Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedzią Mariusza Pawełka po meczu Śląska Wrocław z Lechią Gdańsk.
Mariusz Pawełek: Nie jesteśmy zadowoleni z wyniku. Mieliśmy przynajmniej trzy lub cztery dogodne sytuacje. Mogliśmy się pokusić o trzy punkty. Widać było, że Lechia miała problemy z długimi piłkami. Staraliśmy się jak najszybciej wznawiać grę. Jest mały niedosyt. Musimy swoje sytuacje wykorzystywać.
Szkoda, że piłka nie wpadła do bramki po uderzeniu Picha. Może się nie spodziewał zagrania Pawła Zielińskiego. Chyba odbiła się od słupka. Z daleka tego dobrze nie widziałem.
Drugi mecz na zero z tyłu. Bodajże mam od dzisiaj 200 meczów w lidze. Cieszę się z tego.
Lechia ma indywidualności. Jeśli zostawi im się miejsce, to potrafią grać w piłkę. W naszych założeniach było to, żeby bez piłki jak najszybciej do nich podchodzić. Oni się mogą cieszyć z tego punktu. My mamy niedosyt, ale szanujemy ten punkt.