Bartkowiak: Myślałem, że wejdę w Łęcznej
W konferencji prasowej wziął udział także młody gracz WKS-u, Michał Bartkowiak.
Ostatnio sporo mówiło się o blasze w Twojej nodze. Czy dalej sprawa Ci kłopoty?
Czasami powoduje, że po treningach odczuwam ból. W czasie przerwy będę chciał wyciągnąć tę blachę, bo zdarza się, że przeszkadza mi w oddawaniu strzałów czy przy innych ruchach.
Czy w końcówce meczu z Łęczną, po kontuzji Grajciara, byłeś pewny wejścia na boisko? Trener trochę Cię zaskoczył?
Poszedłem na rozgrzewkę i myślałem, że wejdę, ale to decyzja trenera. Był remis i trener postawił na bardziej doświadczonego zawodnika. Byłem tego świadomy.