Paweł Garyga po meczu w Polkowicach
Paweł Garyga, młody pomocnik Śląska Wrocław dostał szansę od trenera Oresta Lenczyka na grę w pierwszej drużynie WKS-u. W potyczce 1/16 finału Pucharu Polski w Polkowicach skrzydłowy był aktywny od pierwszej minuty i często prawą stroną sunęły ataki Śląska. Jak swój debiut ocenia sam futbolista?
Paweł Garyga: W pierwszej połowie kontrolowaliśmy grę, później przeciwnicy złapali wiatr w żagle i zaczęli grać. Spodziewaliśmy się, że nie będzie łatwo, ale jesteśmy świadomi swoich umiejętności i byliśmy dobrej myśli. Muszę przyznać, że dobrze się czułem od pierwszej minuty, później może trochę stresu, przeciwnicy też zagrali lepiej i nie do końca jestem zadowolony ze swojego pierwszego występu. Myślę, że z każdym kolejnym meczem będzie lepiej. Teraz czeka nas rewanż w Helsingborgu i jedziemy tam, żeby wygrać i odrobić straty. Nie takie wyniki się odrabiało. Najważniejsze, żeby szybko zdobyć bramkę i później będzie dobrze. My się nie poddajemy. Liczę, że szczęście nam będzie sprzyjać.