Piłkarze Śląska po meczu

Prezentujemy wypowiedzi Mariana Kelemena i Przemysława Kaźmierczaka po wygranym 2:0 spotkaniu z Koroną Kielce.
Marian Kelemen:
Długo czekaliśmy na zwycięstwo na tym stadionie. Dzisiaj mecz dobrze się ułożył. Chłopaki walczyli do końca, w drugiej połowie kontrolowaliśmy grę, bo graliśmy dwóch zawodników więcej. Najważniejsze są trzy punkty. W szatni rozmawialiśmy, że chcemy strzelić kolejne bramki, ale nie udało się. Nie wiem, czy przy nieuznanej bramce Korony był spalony, ważne, że zagraliśmy na zero z tyłu. Nie wiem, czy będę bronił w czwartek. Przed pierwszym meczem z Hannoverem byłem trochę zaskoczony, ale uszanowałem decyzję trenera. Dzisiaj byłem kapitanem, bo nie mógł wystąpić Sebek Mila.
Przemysław Kaźmierczak:
Cieszymy się z wygranej. Trzy punkty były ważne, bo chcieliśmy poprawić atmosferę. Dawno nie było wokół klubu takiej atmosfery jak teraz, po naszych nieudanych spotkaniach w pucharach. W szatni atmosfera jest dobra i to nas trzyma przy życiu. Mimo niepowodzeń i negatywnych komentarzy, trzymamy się razem. Dzięki temu możemy się odbić. Mecz się dobrze ułożył, dwie czerwone kartki, wtedy inaczej się gra. Pewne sytuacje z drugiej połowie powinniśmy lepiej wykończyć.