R. Grodzicki: bramka to wina całej naszej defensywy
Rafał Grodzicki: Taktycznie trener ustawił nas bardzo dobrze. Stwarzaliśmy sobie sytuacje. Najgroźniejsze były chyba strzały z dystansu. Niestety straciliśmy bramkę, tak jakby z niczego. W sytuacji gdy mieliśmy przewagę straciliśmy piłkę, piłka zgrana w pole karne i po chwili padła bramka. Zamiast grać jak w I połowie wrzucaliśmy piłkę w szestnastkę, a to do niczego nie prowadziło.
Bramka to wina całej naszej defensywy. Trudno, czasami takie bramki się traci. Musimy wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski. Mecz z GKS-em też na pewno nie będzie łatwy. Jednak jeśli wygramy u siebie z drużyną z Bełchatowa, ten punkt zdobyty dzisiaj będzie bardziej cenny.
Nabawiłem się w trakcie meczu małego urazu. Wziąłem tabletkę przeciwbólową. Mam nieciekawą ranę na łydce, ale mecz jest dopiero za tydzień - powinienem być gotowy do gry.
Na pewno jest dużo róznić pomięzy nowym trenerem a poprzednim. Nasza dzisiejsza postawa pokazuje myślę, że gramy coraz lepiej.