R. Elsner: Zdobyliśmy 3 punkty u siebie
Czy przy stanie 0:2 wierzyliście, że jesteście w stanie wygrać?
Rok Elsner: Było ciężko w momencie kiedy straciliśmy drugą bramkę. Ale na koniec meczu udało nam się wygrać. W szatni sobie powiedzieliśmy, że jesteśmy wystarczająco dobrą drużyną, żeby odrobić stratę. Na szczęście udało się. Jeśli wierzysz w to, że Ci się uda, masz większe szanse na sukces.
Czy strata drugiej bramki była impulsem na postawienie wszystkiego na jedną szalę?
Zawsze jest tak, że kiedy strzelasz bramkę, czy to kontaktową czy wyrównującą, od razu czujesz się lepiej - zaczynasz wierzyć, że możesz wygrać i ma to przełożenie na dalszą grę. Myślę, że nawet w I połowie graliśmy wystarczająco dobrze. Straciliśmy trochę głupią bramkę po rzucie karnym. Ale mieliśmy sporo własnych sytuacji i ogólnie byliśmy dzisiaj lepszą drużynę.
To był pierwszy wyjazdowy mecz w tym roku, kiedy to wreszcie nie byliście gorsi od przeciwnika.
Były dobre i złe momenty naszej gry. Wydaje mi się, że jednak więcej tych lepszych. Ale najprzyjemniejsze w tym wszystkim było to, kiedy po meczu poszliśmy podziękować kibicom za doping bo dzisiaj naprawdę czuliśmy się tak jakbyśmy grali u siebie. Dzięki temu można powiedzieć, że zdobyliśmy te 3 punkty u siebie.