Kelemen: Wszyscy zagraliśmy dobrze
Jeszcze nigdy nie miałeś śpiewanego 100 lat przez tylu kibiców?
Marian Kelemen: Faktycznie. To było coś niesamowitego. Dziękuję za to kibicom. To było bardzo piękne.
Zagraliście bardzo agresywnie i od początku było widać, że graliście o zwycięstwo.
Tak. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że trzeba grać wysoko pressingiem i grać agresywnie. Podjęliśmy z nimi walkę. Myślę, że to nasze zasłużone zwycięstwo.
Z czego wynikło tych kilka kiksów? Ogólnie broniłeś pewnie ale dwukrotnie piłka Ci odskoczyła.
Za pierwszym razem odskoczyła mi piłka od murawy, a przy drugiej sytuacji przez światło nie widziałem jak poleciała piłka.
Legia po raz pierwszy od pół roku nie strzeliła gola. Jesteś dumny z tego, że to Ty akurat wtedy stałeś w bramce i to w dniu swoich urodzin?
Dla mnie to niesamowity dzień. Wygraliśmy 1:0. Jeszcze raz wszystkim dziękuję.
Był taki moment, kiedy myślałeś, że wpadnie gol dla Legii?
Nie. Wszyscy zagraliśmy dobrze. Teraz musimy odpocząć i przygotować się dobrze na przyszłą rundę.
Siedem punktów do Legii jest jeszcze do odrobienia.
Myślę, że w tej lidze wszystko jest możliwe. Musimy na wiosnę zebrać jak najwięcej punktów. Zobaczymy jak to się ułoży.