Cena za Milę

18.01.2013 (19:49) | autor : Andrzej Gomołysek | skomentuj (14)

Wskazane jest zacząć wyobrażać sobie wrocławski Śląsk bez Sebastiana Mili. O tym, że łatwe to nie będzie, świadczą nie tylko liczby bramek i asyst. Świadczy bezproduktywność zespołu w meczach, kiedy go brakowało. Świadczy ilość momentów, w których jednym zagraniem potrafił wygrać mecz, w trakcie którego trwała w wykonaniu chaotycznie grającego Śląska kolejna zbrodnia na futbolu. W prawie pojawiały się kolejne kwoty, dotyczące jego wymagań finansowych, które przez zarząd zostały uznane za nierealne. Jakich pieniędzy wart jest więc Sebastian Mila?



 

Piłkarz bez wartości

Transferowa wartość Mili wynosi na ten moment 0 zł. Skoro zdecydował się na pozostanie we Wrocławiu, będzie mógł w przyszłym sezonie grać w każdym klubie bez kwoty odstępnego. To samo dotyczy Śląska. Jedyną kwotą do natychmiastowego wyłożenia na stół jest kwota za podpis. W prasie mówiło się o \"niebotycznych\" 600 tysiącach złotych. Czy nie jest wart tych pieniędzy?


Promocja

Transfermarkt wycenia Milę na 1,5 mln euro. Nikt rzecz jasna za Milę tyle nie zapłaci. Ma 30 lat, na wysokim poziomie nie pogra już za długo, nie będzie też opcji zarobienia na późniejszym transferze. 150 tysięcy euro to jednak nadal kwota za piłkarza o tych umiejętnościach promocyjna. Za Cetnarskiego, zawodnika, który miał Milę zastąpić, Śląsk miał zapłacić 600 tysięcy euro. Ściągany był jako podobny typ piłkarza do Mili, młodszy, ale zdolny do tego, żeby być w stanie regulować tempo gry i pełnić rolę głównego rozgrywającego. Perspektywiczny Wszołek został wyceniony przez Hanower na 1,3-1,5 mln euro. Dziesięc razy więcej, niż trzeba było wyłożyć za Milę. Czy to dużo jak za podpis na kontrakcie? Być może, ale niewiele jak za usługi piłkarza na tym poziomie. Tajemnicą nie jest, że klasowi piłkarze bez kontraktu, kasują za podpis na nowej umowie najwięcej, mając świadomość, że klub oszczędził na ich transferze.


Ważny element

Mila może drażnić momentami swoją powolnością, w niczym mu to jednak nie przeszkadza świetnie dystrybuować piłkę. Przeciętnie na mecz gra 30 celnych podań do przodu, to więcej niż jakikolwiek inny zawodnik drużyny Śląska. Zachowuje przy tym 75% skuteczności tych podań. Przypomnieć przy tym trzeba, że jest umieszczony na boisku stosunkowo wysoko, w strefach, gdzie o dokładne rozgrywanie piłki jest trudniej. Tymczasem ma i więcej zagrań konstruktywnych i ich lepszą skuteczność i od Elsnera i od Kaźmierczaka. Nie wspominając o 9 asystach i 4 golach. Domniemany następca, Cetnarski, zamyka rundę z trzema golami, okoliczności ich zdobycia pamiętamy. Do tego u Mili dochodzą 4 podania kluczowe na mecz, żaden inny zawodnik Śląska nie jest nawet blisko tego osiągnięcia.


Czas na zastępstwo

Na ten moment znalezienie zastępstwa dla Mili przekracza możliwości Śląska. Konieczne jest więc utrzymanie zawodnika, który ciągnie grę zespołu do przodu i nawet w momentach kiedy nie idzie, jest w stanie błysnąć kluczową piłką. Zawodnik tej klasy musi być w cenie. Cena za zatrudnienie Mili jest jak na umiejętności i rolę dla drużyny niedrogą opcją. Przedłużenie z nim kontraktu pozwoli utzymać w drużynie jedno z jej najbardziej wartościowych na ten moment ogniw. Żeby znaleźć kogoś na zastępstwo trzeba odpowiednio długo szukać lub wyłożyć odpowiednio dużo gotówki. Na ten moment Śląsk nie jest w stanie spełnić ani jednego ani drugiego warunku. Ma za to pod ręką zawodnika za żadne jak na tę klasę pieniądze. Chyba, że jest tworzony plan B i trwają intensywne poszukiwania następcy Mili, gotowego na to za pół roku. Zawodnika, który kosztując grosze będzie w stanie zastąpić jednego z najbardziej efektywnych graczy ligi. Można mieć wątpliwości, czy scouting Śląska jest choćby blisko tego wyczynu.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~benywks (2013-01-20 21:59:27)
Zgadzam się z mszy Seba powinien dostać kontrakt odpowiedni do swojej pozycji w klubie ale również taki który nie zachwieje finansowo klubu oraz nie spowoduje kominów płacowych. 150000&#8364; uważam za rozsądną kwotę za podpis mając na uwadze to , że za podobną kase jest ciężko ściągnąć godnego następcę. Ale na wszystko trzeba patrzeć z bardzo zimna głową i ten kontrakt powinien być też motywujący np. ilością spotkań. Aby uniknąć sytuacji jaką miała Amica z Arboleda po podpisaniu kontraktu. Trzeba również zastanowić się nad zawodnikami którzy są w kadrze czyli Cetnarem i Daliborem co oni by dali drużynie jeśli by otrzymali tyle minut i taki kredyt zaufania jak Sebek. Jestem zdania ze Milowy jeśli zostanie w Polsce to tylko u nas do opszczenia nas skusi go tylko kasa z zagranicy. W naszej lidze nikt mu nie zapłaci tyle co my.
~mazu (2013-01-20 16:59:29)
A ja myślę, że śląsk powinien mili zaproponować ofertę sensnowną z punktu widzenia sytuacji finansowej klubu i KONIEC. jak znajdą się giganci którzy będą chcieli spełnić życzenia sebka ( w co wątpię) to krzyż na drogę i niech idzie...wszystkiego najlepszego.
Jestem za tym by wyprowadzać nasze \"gwiazdy\" ekstraklasowe z błędnego myślenia że są wspaniali i warci każdej kasy.
Wolę by grali młodzi i ambitni za nie olbżymią kasę...nawet za cenę miejsca w dole tabeli.
hej śląsk
~mlodyy (2013-01-20 11:00:06)
za komentarz do gry Mili niech poświadczą statystyki Tomka Jodłowca- w całej karierze strzelił 4 gole w Ekstraklasie, a w Śląsku, po podaniach Mili 3 w jednej rundzie! Chyba jednak warto wyłożyć nawet te 150 tys. euro za podpis...
~Gość (2013-01-19 23:04:09)
Błąd w tekście.

Panie Gomołysek, już to zgłaszałem.

"Na ten moment Śląsk nie jest w stanie spełnić ani jednego ani drugiego warunku."

Powinno być: przecinek przed drugim "ani"
~BigBit (2013-01-19 17:29:24)
Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że bez Mili nic nie zdziałamy. Zmiennikiem miał być Cetnarski i uważam, że nim jest tylko podobnie jak np. Kowalczyk musi grać a nie bywać na boisku. Mila jest nietykalny i jest to poważny błąd ponieważ za darmo ma pewny skład w pierwszej 11. Podejrzewam, że gdyby inny zawodnik np.Stevanovic czy Cetnarski miał tyle kredytu zaufania co Sebek też miałby i bramki i asysty może nawet więcej.
~071 (2013-01-19 13:51:20)
Czasem mam wrażenie że medialność Mili zapewnia mu przychylność dziennikarzy od Weszło przez GW aż do Śląsk Netu. Oczywiście jest to zawodnik kluczowy, góruje asystami w ligowej szarzyźnie, pewnie byłoby ich jeszcze więcej jakby np zamiast Gikiewicza na szpicy był Piech. Dowodem na to był sparing chyba z Bośnią, reprezentacji po którym akcje Sebka wzrosły. Rozrzucał inteligentnie i w tempo piłki między Sobotą Kupiszem i Piechem. Z drugiej strony pytanie dlaczego z tej promocji nikt nie chce skorzystac? Mila otwarcie deklarował, że z niewolnika nie ma pracownika, musi zadbać o rodzinę, od stycznia będzie rozmawiał z każdym oraz ostatnio że ma już trzy oferty. Czy po wczesniejszych deklaracjach możemy liczyć na jego lojalność wobec klubu, miasta kosztem pieniędzy? A może jest kryzys, a może to zawodnik który jest w stanie przyciągnąć maksymalnie 15 tys do 20 tys na stadion bo w każdym meczu w europejskich pucharach był tylko wolnym,holującym, potrzebującym dużo miejsca grajkiem na tle przeciętnych klubów z Europy. Może jest coś nie tak z mentalnościa skoro pokazuje Pietrasiakowi gest kierownicy po tym jak ten drugi został przyłapany po jeździe pod wpływem. Uszlo, wtedy Slask wygral 4-0, ale troche zastanowienia bo ofiar pijanych idiotów za kółkiem w tym kraju jest wyjątkowo dużo. Sytuacja z Mrazem i legendarne kasyna są chyba tylko tego potwierdzeniem. Śląsk z Milą miejsca od 1 do 5, bez niego od 5 do 10.Racja bez pucharów i eliminacji ligi mistrzow. Jednak granie w Europie zwraca się dopiero po wejściu do fazy grupowej, ale sory nawet Sebek przez dwa lata nam tego nie zapewnił. Spokojnie płakaliśmy po Sesu pojawił się Sobota,płakaliśmy po Celebanie jest Jodła. Mam jeszcze pytanie do autora tekstu. Czy może coś wie na temat propozycji klubu na temat zapisu w kontrakcie, że jego przedłużenie będzie uzaleznione od ilości meczów, w których wystąpi? Podobno to też jest kościa niezgody. Ponoć taki zapis ma Fojut w swoim kontrakcie w klubie z Norwegii i rękawice podjął. Bo też w formie był niezłym stoperem, jakiś czas temu w promocji... za zero złotych...
~degol (2013-01-19 11:56:18)
Ślask bez mili bedzie nadal ,a mila bez Śląska gdzie bedzie ? nikt go nie zechce
~Jerry (2013-01-19 11:46:26)
Sebek mógłby być swego rodzaju ikoną tego klubu, pograłby jeszcze z 2-3 lata, i może wprowadziłby Śląsk do Fazy grupowej chociażby LE.
Jak odejdzie, to dopasowanie się do innej drużyny może zająć jemu jakiś czas, Austria, Norwegia, potem ŁKS, wszędzie miał problemy, w Śląsku się jemu udało i drużyna jest budowana wokół niego, a może czas wymienić jego i zbudować drużynę inaczej ....
może rzeczywiście to dobry czas ... ?
Nieeee, bo WKS'u na to nie stać, a więc Sebek wie co robi. Walczy o lepszą piłkarska emeryturę ;-)
Hej Śląsk !
Grand (2013-01-19 10:05:22)
Myślę, że największym problemem jest budżet Śląska. A największym atutem brak zainteresowania Milą ze strony innych klubów. To nie jest zawodnik, który pasuje do każdej drużyny, nie widzę go w klasowych zespołach, nawet polskich. On jest stworzony do grania w średniakach i bycia w nich liderem. Tak było w Groclinie i tak jest w Śląsku. Zabłyśnąć już miał okazję i nic z tego nie wyszło, osobiście nie widzę go w lepszych zespołach. A co do jego asyst, to czymże byłyby jego dośrodkowania bez trzech wieżowców: Jodłowiec, Każmierczak i Elsner?
~aa (2013-01-19 04:21:46)
a bez slaska mila tez sobie nie pogra.
~L (2013-01-18 22:36:34)
zgadzam się w 100%... dali dupy że nie przedłużyli wcześniej więc teraz to jakby go kupowali od nowa..
~kibic (2013-01-18 22:22:49)
w końcu sensowny artykuł na temat Sebka! Śląsk potrzebuje takiego gracza !!!
~TomaszWKS (2013-01-18 22:09:54)
Bardzo dobry artykuł. Bez Mili piłkarsko Śląska nie będzie - będziemy okupować dolne rejony tabeli.
~tt (2013-01-18 22:00:08)
Artykuł sponsorowany przez Sebusia ??
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41