Pojedynek: Ostrowski - Jasiński

W pucharowym meczu Śląska z Flotą obserwacji poddaliśmy powracającego do Śląska Krzysztofa Ostrowskiego i Radosława Jasińskiego. Zestawienie o tyle ciekawe, że styl obu prawych obrońców był zupełnie inny. Ostrowski grał bardzo ofensywnie, często włączał się do kontrataków, natomiast Jasiński rzadko przekraczał linię środkową boiska. Zazwyczaj tylko po to aby wykonać rzut z autu (dalekie wyrzuty na pole karne Śląska). Ponadto można mówić o dwóch obliczach Ostrego. Zaczął najgorzej jak mógł. Fatalne zagranie skutkowało czerwoną kartką dla Rafała Gikiewicza, karnym i bramką dla Floty. W grę zawodnika Śląska wdała się nerwowość i zaliczył kilka szkolnych strat. Jedna z nich omal nie skończyła się kolejną bramką. Wreszcie w 23 minucie Ostrowski zrehabilitował się za sytuację z 1 minuty. Uderzeniem spoza pola karnego wyrównał. Od tego momentu zaczął nabierać pewności siebie. II połowa to bardzo przyzwoita gra. Ostrowski często był w posiadaniu piłki. Zanotował 47 podań (39 celnych) blisko 3 razy więcej niż Jasiński. Miał 3 dośrodkowania (Jasiński 2) z czego 2 udane (rywal 0). Obok Soboty był najczęściej dryblującym graczem na boisku, w II połowie większość indywidualnych akcji było udanych. Zanotował też prawie 2 razy więcej udanych interwencji w defensywie, niestety miał też aż 6 strat. Ostrowski częściej uczestniczył w pojedynkach główkowych, których większość wygrał. Jasiński częściej faulował, ujrzał też żółtą kartkę. Szczegółowe statystyki prezentujemy poniżej.
