Kaźmierczak: Dobrze mi się gra i z Rokiem, i z Daliborem
Przemysław Kaźmierczak: Nie zgubił nas dziś minimalizm. Gdyby tak było, nie stwarzalibyśmy sytuacji. A one były, tylko zabrakło skuteczności lub dokładnego ostatniego podania. Tymczasem Ruch ostro walczył i udało im się wyrównać. Szkoda, że wywalczyliśmy tu tylko jeden punkt. Chcemy, żeby wyniki były jak najlepsze, walczymy, staramy się, a z każdym meczem powinniśmy dokładać lepszą grę. Skupiam się na grze w klubie, nie wiem, czy zostanę powołany do reprezentacji. I z Daliborem, i z Rokiem dobrze się gra. Dziś trener ustawił zespół z tym drugim graczem. Z Rokiem nie zagramy w pucharze, więc myślę, że wróci Dalibor.