Czy Polsat powinien wypłacić Śląskowi odszkodowanie?
gazetawroclawska.pl. wroclaw.sport.pl | skomentuj (6)
Po dzisiejszym spotkaniu Rady Nadzorczej Śląska Wrocław prawdopodobnie konflikt pomiędzy współwłaścicielami klubu jeszcze bardziej się powiększy. Przypomnijmy, że niedawno Zygmunt Solorz zgodził się sprzedać swoje udziały w WKS-ie za 8,7 mln zł o ile otrzyma pieniądze za prace na działce przy stadionie, które oszacował na ok. 20 mln zł. Dzisiaj Włodzimierz Patalas wręczył Józefowi Birce oświadczenie miasta odnoszące się do wzajemnych rozliczeń i roszczeń finansowych. Wynika z niego, że sprawa sprzedaży udziałów oraz działki nie może być łączona. Miasto za inwestycje budowlane płacić nie zamierza, a nawet uważa, że to Solorz powinien zapłacić Śląskowi.
Z oświadczenia wynika, że umowa inwestycyjna dotycząca galerii została podpisana pomiędzy Śląskiem Wrocław a spółką Polsat Nieruchomości. To oznacza, że ewentualnych odszkodowań miliarder powinien domagać się od klubu. Władze miasta uważają ponadto, że umowa gwarantowała Śląskowi odszkodowanie ze strony Polsatu Nieruchomości w wypadku niezrealizowania inwestycji. Polsat nie przedstawił również żadnych dokumentów, które świadczyłyby jaki był faktyczny koszt robót na działce.
- Myślę, że w przeciągu tygodnia wszystko powinno się rozstrzygnąć, ale nie mogę nic więcej powiedzieć, bo jestem jedynie pełnomocnikiem i muszę stanowisko miasta przekazać właścicielowi - powiedział mec. Józef Birka przedstawiciel Zygmunta Solorza-Żaka.
Poniżej publikujemy oświadczenie miasta dla przedstawicieli Zygmunta Solorza.
"Miasto Wrocław jako współwłaściciel spółki "Śląsk Wrocław S.A." stwierdza, co następuje:
1. Struktury własności spółki "Śląsk Wrocław S.A." i procesu zbywania/nabywania akcji nie należy wiązać z rozliczeniami nakładów poniesionych na działkach: 4/2, 8/5, 54/11 o łącznej powierzchni 6,6223 ha u zbiegu ulicy Królewieckiej i Alei Śląska.
2. Inwestycja, która miała się dokonać na wyżej wymienionych działkach, jest opisana umową pomiędzy Śląskiem Wrocław oraz Polsatem Nieruchomości. Miasto nie jest stroną tej umowy.
3. Powyżej przywołana umowa gwarantuje Śląskowi Wrocław:
a) odszkodowanie ze strony Polsatu Nieruchomości w wypadku niezrealizowania inwestycji
b) uniknięcie jakichkolwiek roszczeń dotyczących nakładów poniesionych przez Polsat Nieruchomości (w sytuacji, kiedy inwestycja nie zostanie zrealizowana)
4. Miasto nie przeczy, że Polsat Nieruchomości poniósł pewne nakłady na omawianym gruncie. Pragniemy jednak stwierdzić, że:
a) nie wszystkie z tych nakładów podnoszą wartość gruntu, niektóre z nich mogą tę wartość obniżać (poprzez zmianę gęstości gruntu i stosunków wodnych)
b) żaden z poniesionych przez Polsat Nieruchomości wydatków nie został udokumentowany protokołem odbioru, kosztorysem powykonawczym, czy fakturą (nieznany jest zatem stan rzeczywistych płatności)
c) nakłady mają charakter wzajemny, bowiem w trakcie gdy Polsat Nieruchomości zajmował się przygotowywaniem inwestycji na opisywanym gruncie wystąpiły znaczne szkody drogowe i budowlane - wynikające z nienależycie prowadzonej inwestycji - usunięcie których (bądź też zabezpieczenie przed nimi) kosztowało miasto kilka milionów złotych
5. Ewentualne wyrównanie nakładów poniesionych przez Polsat Nieruchomości może mieć jedynie charakter rozliczenia i musi uwzględniać poniżej przywołane kwestie:
a) odszkodowanie ze strony Polsatu Nieruchomości na rzecz Śląska Wrocław S.A.
b) wcześniejsze zrzeczenie się przez Polsat Nieruchomości prawa do dochodzenia nakładów
c) ekspertyzę dotyczącą tego, które z nakładów rzeczywiście podniosły wartość gruntu
d) udokumentowania płatności związanych z tymi czynnościami (podpunkt c)
6. Zgodnie z umowami i stanem rzeczywistym rozliczenie to przebiegać powinno pomiędzy Polsatem Nieruchomości a Śląskiem Wrocław S.A.
7. Miasto Wrocław po dokonaniu sprzedaży gruntu będzie gotowe do ewentualnych negocjacji ze Śląskiem Wrocław S.A. Sprzedaż gruntu jest warunkiem koniecznym w opisywanym procesie
8. Miasto nie jest gotowe sprzedać Polsatowi opisywanego gruntu w procedurze bezprzetargowej"