Do zdobycia pół miliona
pzpn.pl / gazeta.pl | skomentuj (6)
W poniedziałek w siedzibie Polskie Związku Piłki Nożnej odbyło się spotkanie prezesa Zbigniewa Bońka z przedstawicielami finalistów Pucharu Polski – prezesami Śląska Wrocław i Legii Warszawa. Podczas wizyty Piotra Waśniewskiego i Bogusława Leśnodorskiego ustalono szczegóły rozegrania dwumeczu, który ma wyłonić zdobywcę krajowego trofeum. – Chcemy, aby finał Pucharu Polski był piłkarskim świętem dla wszystkich jego uczestników i wszystkich kibiców w całym kraju. Dlatego zależy nam na zbudowaniu adekwatnej dla rangi tego wydarzenia oprawy i uroczystej atmosfery dla samej ceremonii wręczenia pucharu – powiedział Piotr Gołos, Dyrektor Departamentu Marketingu i Spraw Zagranicznych PZPN.
Głównym celem spotkania było wypracowanie wspólnej koncepcji działań około meczowych i ustalenie zasad współpracy przy organizacji, oprawie i promocji finału. PZPN liczy również na wysoką jakość działań marketingowych klubów, które są formalnym organizatorem spotkań. Śląsk i Legia wspólnie zadeklarowały chęć zastosowania jednolitych cen dla kibiców gości, których zarówno we Wrocławiu jak i w Warszawie powinno pojawić się dokładnie 3 tysiące. Prezes Boniek zobowiązał się również do zwrócenia się z oficjalnym apelem do policji o zastosowanie takich procedur kontroli, które będą przyjazne dla kibiców, oczywiście z zachowaniem względów bezpieczeństwa.
Ceremonia wręczenia pucharu i medali będzie miała miejsce po drugim spotkaniu, czyli 8. maja na Pepsi Arena. Oprawa zostanie przygotowana przez PZPN przy współpracy z gospodarzami stadionu przy Łazienkowskiej w Warszawie. Oba zespoły zostaną zaprezentowane na kwadrans przed pierwszym gwizdkiem – łącznie z klubowymi hymnami, którego Śląsk oficjalnie wciąż nie posiada. Przed rewanżowym meczem kibice będą mogli podziwiać występ Cheerleaders Reprezentacji Polski, z kolei zawodników na przedmeczową prezentację wyprowadzi dziecięca eskorta z klubowymi flagami. Dla nadania uroczystej atmosfery, przed spotkaniem zostanie odegrany również hymn narodowy.
Organizator rozgrywek zapewnia zdobywcom pucharu aż pół miliona złotych do podziału pomiędzy zawodników i sztab szkoleniowy. Drugi z finalistów otrzyma 100 tysięcy złotych, co przy obecnych problemach finansowych Śląska jest również niemałą premią. Organizatorzy szacują, że na Stadionie Wrocław spotkanie z trybun obejrzy około 30 tysięcy kibiców.