Nierówny pojedynek

W meczu z FC Brugge obserwowani byli lewi obrońcy obu zespołów - Dudu Paraiba oraz Laurens De Bock. Statystycznie rzecz biorąc obaj zawodnicy mają niezłe wyniki. Ale statystyki nie zawsze oddają obraz gry. Obaj zawodnicy, choć grali na tych samych pozycjach mieli inne zadania. De Bock ograniczał się do defensywy. Kilka interwencji w obronie, niezły procent celnych podań a jednak... był niemiłosiernie ogrywany przez Sobotę. Skrzydłowy Śląska kilkakrotnie wręcz ośmieszył obrońcę gości, który dwukrotnie bardzo ostro faulował. Otrzymał żółtą kartkę a po przerwie został zmieniony.
Obrońca Śląska wypadł zdecydowanie lepiej. Solidnie w obronie (choć jego błąd w 24. minucie mógł mieć poważne konsekwencje), często włączał się do akcji ofensywnych. Skuteczny w pojedynkach główkowych, często i dobrze podawał. Rywale często powstrzymywali go faulami. Zawodził jedynie w skuteczności dośrodkowań, w czym zazwyczaj dobrze sobie radził.
