Paixo: To był mój gol
Marco Paixao: Moim zdaniem bramka powinna być mi zaliczona, to ja oddałem strzał, jestem tą sytuacją sfrustrowany. Ważne jednak, że piłka wpadła do siatki i mamy jeden punkt, chociaż to był na pewno mój gol. Nie jesteśmy zadowoleni z tego wyniku, przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo i byliśmy lepszym zespołem. Mieliśmy sytuacje, które powinniśmy wykorzystać. To jest piłka, musimy podnieść głowę do góry i grać dalej. To nasz trzeci remis na wyjeździe, następny mecz wyjazdowy gramy z Legią Warszawa i będzie to dobra szansa na to, żeby wrócić do domu z trzema punktami. Będziemy teraz grali co trzy dni, ale jeśli chcesz być bardzo dobrym piłkarzem i grać w wielkim klubie, to nie możesz przejmować się takimi rzeczami. Najlepsi zawodnicy grają 70-80 spotkań w sezonie, łącznie z Ligą Mistrzów. Jesteśmy profesjonalistami, musimy wyjść na boisko i wygrać.