Legia - Śląsk: Na pewno nie będzie łatwo

27.09.2013 (18:05) | autor : Banan | skomentuj (5)

Liga nie zwalnia tempa, nie doszliśmy jeszcze do siebie po druzgocącej porażce 0:3 z Cracovią, a przed Śląskiem kolejne trudne zadanie. Wrocławianie w meczu wyjazdowym zmierzą się z mistrzem kraju i jedynym aktualnym reprezentantem naszego futbolu w europejskich pucharach – Legią Warszawa. Biorąc pod uwagę potencjał obu zespołów, dla drużyny trenera Stanislava Levy’ego zdobycie chociażby jednego punktu będzie sukcesem. Pojedynek 10. kolejki Ekstraklasy odbędzie się o godzinie 20:30 w sobotę, transmisja w Polsacie Sport i Canale+ Sport.



 

To był smutny tydzień w stolicy Dolnego Śląska. Atmosfera we Wrocławiu zgęstniała wraz z oświadczeniem o chęci zgłoszenia upadłości klubu, który jeszcze niedawno był na samym szczycie. Chociaż chyba właśnie teraz wychodzi na jaw, że to nie klub był na szczycie, a zespół, czyli piłkarze i sztab trenerski. Podczas środowego spotkania, w minorowych nastrojach, na trybunach zasiadło zaledwie 7500 kibiców, co jest frekwencyjnym „rekordem”. Nigdy wcześniej trybuny pilczyckiego obiektu nie świeciły takimi pustkami. I miejmy nadzieję, że nigdy później nie będą.

To na pewno nie jest dobry czas dla Śląska. Brak pieniędzy i ciągłe odsyłanie testowanych piłkarzy sprawiło, że trener Levy musi umieć czarować. Czarować kibiców, zawodników i samego siebie, że ten zespół stać na coś więcej, niż balansowanie na granicy grupy mistrzowskiej i spadkowej. Czarować też w składzie, bo Tomasz Hołota na prawej pomocy grał chyba tylko na konsoli. Już spotkanie przeciwko Cracovii pokazało, że pomimo na pewno szczerych chęci, ta kilkunastoosobowa grupka piłkarzy nie jest w stanie podołać fizycznie graniu co trzy dni. I nie można się temu dziwić. Legia ma w swojej kadrze tylu zawodników, ilu Śląsk ma w dwóch drużynach występujących w różnych rozgrywkach. W perspektywie całego sezonu, z takim klubem nie da się podjąć wyrównanej rywalizacji.

Gdyby wrocławianie udali się z takim nastawieniem do stolicy, to przy Łazienkowskiej nie mieliby czego szukać. W głowach zawodników na pewno pozostała ostatnia dotkliwa przegrana na Pepsi Arena – w kończącym sezon meczu przegraliśmy tam aż 0:5 i była to symboliczna zmiana warty. Stary mistrz ukoronował nowego. Śląsk nadal ma oczywiście swoje atuty, ale mieć atuty, a umieć je wykorzystać, to dwie różne kwestie. Zawodzi przede wszystkim gra defensywna. Obrońcy nie są w stanie w pojedynkę zatrzymać akcji rywali, bo nie pomagają im w tym pomocnicy. Dalibor Stevanović i Przemysław Kaźmierczak nie dają ostatnio drużynie zbyt wiele. O ile do postawy Słoweńca się przyzwyczailiśmy, o tyle od „Kaza” oczekujemy znacznie więcej. W ostatnich trzech spotkaniach przeciwnicy Śląska – Lech Poznań, Ruch Chorzów i Cracovia – stworzyli sobie tyle okazji bramkowych, że tylko dzięki szczęściu i braku umiejętności napastników straciliśmy w tym meczach „tylko” cztery gole.

Śląsk mocno skomplikował sobie sytuację w tabeli. Wrocławianie szybko mogą znaleźć się w strefie spadkowej, bo przedostatnie Podbeskidzie traci do jedenastego WKS-u już tylko cztery punkty. Z kolei Legia pewnie zmierza do tytułu mistrza jesieni. Jagiellonia w poprzedniej kolejce postraszyła nieco graczy Jana Urbana, ale warszawianom udało się utrzymać wynik i zwyciężyć w Białymstoku 3:2. Kontuzji w tym meczu doznał Marek Saganowski, który w tej rundzie na boisko już nie wybiegnie. Ale spokojnie. W jego miejsce mogą zagrać Wladimer Dwaliszwili, Michał Kucharczyk lub Patryk Mikita. Czy ktoś we Wrocławiu jest przygotowany na kontuzję Marco Paixao? Chyba tylko doktor Wojciech Sznajder.

Nie zazdrościmy piłkarzom, bo gdybyśmy wiedzieli, że ŚLĄSKnet za chwilę może przestać istnieć, to bylibyśmy co najmniej zaniepokojeni. Sebastian Mila i spółka zapewniają jednak, że nie zabraknie im ambicji i walki o zwycięstwa. Liczymy na to, bo w pozostałych elementach piłkarskiego rzemiosła przewagi nad Legią raczej mieć nie będziemy.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~jzw (2013-09-28 10:33:21)
Hej Śląsk- Tomek Hołota niech gra GDZIE chce.... bo należy do tych w zespole co mają teraz najwięcej Siły-Pary w Nogach by wygrać dzisiaj dla Nas ten mecz --hej Śląsk ! Oczywiście gra Zespół-Wespół przynosi najlepsze rezultaty--Te dzisiejsze info o Wojciechowskim też podniesie adrenalinę ...a jak TEN pojawi się jeszcze trybunie legii Wawa to się będzie działo..............
~Banan (2013-09-28 08:15:45)
Proszę czytać ze zrozumieniem - nigdzie nie napisałem, że Hołota gra słabo, miałem na myśli, że to nie jest jego naturalna pozycja.
Mitko (2013-09-27 21:25:21)
Panie autorze felietonu, chyba nie chodzi Pan na mecze Ślaska. Akurat ostatnio Hołota jest najjaśniejszym punktem Śląska !!!
~The Fan (2013-09-27 18:54:00)
Sytuacja wydaje sie dynamiczna i trzeba sie temu przygladać . Jeśli to prawda z Wojcieciechowski to piłka jest po stronie Solorza. ( jest okazja zeby wyszedł z twarzą) Czas ucieka ...i gra na niekorzyść kazdej ze stron.
Vitto (2013-09-27 18:19:06)
Najnowsze wieści Józef Wojciechowski chce wykupić Akcje Ślaska Wrocław od Zygmunta Solorza Żaka

http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/jozef-wojciechowski-wroci-do-pilki-i-uratuje-slask-wroclaw/znzdp
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41