Zapomnieć o poprzednich derbach

04.10.2013 (17:08) | autor : FPP | skomentuj (0)

Już po raz 30. spotkają się w meczu o punkty piłkarze Śląska Wrocław i Zagłębia Lubin. Dolnośląskie derby elektryzują kibiców w całym regionie, chociaż obie drużyny zawodzą w rozgrywkach ligowych. Wrocławianie nie wygrali trzech kolejnych spotkań i osunęli się na 9. pozycję. Dzisiejsi goście zgromadzili raptem 9 punktów i są 4 lokaty niżej. Początek widowiska dziś o godzinie 20.30 na Stadionie Miejskim.



 

WKS po remisie w Chorzowie z Ruchem przegrał u siebie z Cracovią aż 0:3 i w Warszawie z Legią 1:2. Trener Stanislav Levy niemal od początku sezonu korzysta praktycznie z 12 graczy z pola. Brak rezerw powoduje zmęczenie fizyczne, ale też psychiczne. Drużyna potrzebuje impulsu, aby się odbić. Z pewnością byłabym nim wygrana nad lokalnym rywalem.

Ale Zagłębie nie zamierza ułatwiać sprawy. Szczególnie zmotywowany przed tą potyczką jest nowy trener lubinian. Orest Lenczyk wrócił na ławkę trenerską po rocznej przerwie. Poprzednio prowadził Śląsk w Hanowerze (1:5). Nową pracę rozpoczął od pechowego remisu na własnym boisku z Jagiellonią Białystok (1:1).

Przeciwko ekipie z Podlasia nie mógł zagrać Adam Banaś pauzujący za kartki. Tym razem 30-letni stoper będzie do dyspozycji szkoleniowca. Lenczykowi wypadł za to inny obrońca, Bartosz Rymaniak, który uzbierał już cztery żółtka. Tyle tylko, że w Lubinie jest z kogo wybierać zastępców. W poprzedniej kolejce pierwszy raz w wyjściowym składzie tej jesieni zagrał David Abwo i strzelił gola.

Problemów kartkowych nie ma Levy, ale i tak pole manewru jest we wrocławskiej drużynie mocno ograniczone. Kłopoty bogactwa istnieją jedynie przy obsadzie pozycji bramkarza. Z przodu można jedynie zastąpić Tadeusza Sochę Krzysztofem Ostrowskim oraz wpuścić gdzieś do pomocy Tomasza Hołotę. Trener nie bardzo ma zaufanie do innych członków kadry, choć szansę warto dać choćby młodemu pomocnikowi Marcinowi Przybylskiemu.

W poprzednich rozgrywkach dwukrotnie górą byli "miedziowi", którzy we Wrocławiu triumfowali 2:0, zaś wiosną u siebie rozgromili WKS aż 4:0. Szczególnie w tym drugim starciu posiadanie piłki mieliśmy dosyć duże, tylko co z tego? Czy wreszcie czeski coach znajdzie sposób na tego przeciwnika?

Wszyscy spodziewają się, że Śląsk tradycyjnie zagra ofensywnie, a jedenastka Lenczyka będzie usposobiona obronnie i nastawiona na kontry. Czy będzie tak rzeczywiście, okaże się tuż po godzinie 20.45, kiedy zabrzmi pierwszy gwizdek łódzkiego arbitra Pawła Pskita.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41