Rafał Gikiewicz: Przez pół roku Śląsk będzie królem
Rafał Gikiewicz: Trener decyduje o tym kto wybiega na boisko, cieszę się, że znów ja stanąłem między słupkami. To był mój czwarty mecz w tej rundzie bez straconej bramki i oby było takich spotkań więcej. Mam nadzieję, że szczęście będzie też nam sprzyjać, tak jak dzisiaj, bo Zagłębie też miało swoje sytuacje, ale trzy punkty zostają we Wrocławiu i przez pół roku to Śląsk będzie królem. Są to ważne trzy punkty, bo pozwolą nam awansować w tabeli. Po przerwie na reprezentację czeka nas mecz w Zabrzu i tam też będziemy chcieli zdobyć komplet punktów, wtedy będziemy już w dobrej sytuacji w tabeli.
Założyliśmy się z Marco Paixao, że jak on strzeli, a ja obronię karnego, to lecimy na Cypr na weekend, bo mamy wolne. Nie było karnego na szczęście, więc wyjazdu nie będzie, może i lepiej, bo miałem być sponsorem tej wycieczki. Choć byłaby okazja do odwiedzin brata.