Twarda glowa Kaźmierczaka
slaskwroclaw.pl | skomentuj (2)
W drugiej połowie meczu Śląska z Zagłębiem Sylwester Patejuk zderzył się głową z Przemysławem Kaźmierczakiem na tyle mocno, że skrzydłowy WKS-u musiał zejść z boiska. Opieka medyczna wrocławian podejrzewała, że zawodnik doznał wstrząśnienia mózgu i po spotkaniu Patejuk został przewieziony do szpitala. Tam na szczęście wykluczono poważny uraz. - Obserwacja nie potwierdziła jednak wstrząśnienia mózgu. Piłkarz ma jedynie mocno rozbity łuk brwiowy, w związku z czym założyliśmy mu aż dziesięć szwów. W najbliższych dniach będzie musiał unikać dużego wysiłku, ale wszystko wskazuje na to, że niebawem wznowi treningi z zespołem - uważa klubowy lekarz Śląska, doktor Wojciech Sznajder.