Łzy Masłowskiego
Media nie szczędzą piłkarzy Śląska po wczorajszym odpadnięciu z Pucharu Polski. Szansę na rehabilitację wrocławianie będą mieli w niedzielę, kiedy podejmą osłabionego Zawiszę Bydgoszcz. Już dziś natomiast Klubem zajmie się Komisja ds. Licencji Klubowych, która może go ukarać nawet ujemnymi punktami.
Gazeta Wyborcza analizuje słabą postawę podopiecznych Stanislava Levego.
Potwierdziło się, że obniżkę formy ma Plaku, samolubnie grał Patejuk - w efekcie nawet Paixao był niewidoczny, bo praktycznie nie dochodził do pozycji strzeleckich. (...) Na własnym stadionie, grając z odmłodzoną Jagiellonią, wrocławianie nie zdołali się przełamać. Zagrali słabo i sprawiają wrażenie drużyny, której przytrafiła się obniżka formy.
Znacznie dosadniejszy w ocenie jest Fan Śląsk.
Mecz z Jagiellonią o Puchar Polski udowodnił, że zeszły rok i finał tych rozgrywek dla Śląska, to był kompletny przypadek. Przypadkowo udało się Diazowi w Polkowicach strzelić, na co ówczesny szkoleniowiec, Orest Lenczyk, miał kompletnie wywalone. Przypadkowo trafiliśmy na Bełchatów, który jesienią włajał wszystko, zatem PP odpuścił sobie zupełnie. Przypadkowo Flota po fantastycznej jesieni stała się wiosennym chłopcem do bicia, a właśnie wiosną przyszło zagrać z Flotą Śląskowi. (...)
Obecnie puchar znów został olany odgórnie. Jak dwa lata temu, jak notorycznie wcześniej. Rok w rok. Tak: odgórnie.
***
Inne kłopoty ma najbliższy przeciwnik wrocławian. Jak pisze portal Sport.pl trener bydgoszczan stracił przed niedzielnym spotkaniem na Stadionie Miejskim dwóch podstawowych zawodników.
Michał Masłowski i Kamil Drygas nie będą mogli wystąpić w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. Trener Ryszard Tarasiewicz ma kłopot, kto ma zastąpić filary drugiej linii Zawiszy. Masłowski to motor napędowy akcji ofensywnych bydgoskiego zespołu. Drygas tworzy razem z Heroldem Goulonem obronną ścianę Zawiszy. Obaj zobaczyli w spotkaniu z Wisłą Kraków żółte kartki - już po raz czwarty w sezonie.
Masłowski przyjmował to niemal ze łzami w oczach. Jego pierwszym klubem była Strzelinianka Strzelin. To drużyna z klasy okręgowej. Strzelin, rodzinna miejscowość pomocnika Zawiszy, leży 40 kilometrów od Wrocławia. Na jego nieszczęście, rodzina nie obejrzy go na boisku w meczu ze Śląskiem. Zamiast niego najprawdopodobniej zagra Sebastian Dudek.
***
Przegląd Sportowy zapowiada wtorkowe posiedzenie w PZPN-ie poświęcone WKS-owi.
W tym tygodniu Komisja ds. Licencji Klubowych rozpocznie postępowanie wyjaśniające w sprawie Śląska Wrocław. Chodzi o okoliczności, w jakich klub dostał zgodę na start w europejskich pucharach oraz o nieinformowanie Komisji o wszystkich zdarzeniach, mających wpływ na sytuację spółki.
Wrocławski klub może zostać ukarany finansowo. Katalog sankcji przewiduje w takim przypadku także możliwość minusowych punktów od przyszłego sezonu.