Najatrakcyjniejszy weekend w historii polskiej ligi
Tuż przed rozpoczęciem wczorajszego pucharowego meczu Śląska z Jagiellonią zakończyła się 12. kolejka ekstraklasy. Kolejka absolutnie niezwykła. Padło aż 36 bramek, przy czym gola zdobyła każda drużyna! We wszystkich spotkaniach mieliśmy przynajmniej przez chwilę bramkowy remis. Co najciekawsze jednak: aż 8 zespołów potrafiło odwrócić niekorzystny wynik!!! Największym przegranym niestety są wrocławianie, którzy jako jedyni wypuścili z rąk dwubramkowe prowadzenie. W dodatkowym czasie gry, moment później tracąc również remis.
Jaga prowadziła w Kielcach przez 2 minuty i przegrała. Po niej niezwykle dramatyczny bój rozegrali piłkarze w Zabrzu. W sobotę nie dowiozła prowadzenia Wisła w Bydgoszczy, Widzew w Lubinie oraz Lechia u siebie z Lechem.
Biała Gwiazda korzystny rezultat utrzymywała najdłużej, bo ponad 20 minut gry plus czas przeznaczony na przerwę. Łodzianie strzelili gola najpóźniej, lecz w ostatnim kwadransie dali sobie wbić aż 3. Gdańszczanie już na przerwę schodzili tylko z remisem.
Prawdziwy rollercoaster zafundowali futboliści w Krakowie. Podbeskidzie na początku drugiej połowy cieszyło się z bramki na 2:1 i wydawało się, że zgodnie z tradycją tej kolejki outsiderzy ligowej tabeli wyjdą z tej potyczki zwycięsko. Cracovia jednak nie dała za wygraną i po raz drugi była górą w 68 minucie.
Wyłamała się ze schematu dopiero Legia, choć i jej zdarzył się okres słabości, kiedy Piast doprowadził do stanu 1:1. Jedynie w poniedziałek nie wyłoniono zwycięzcy, ale również w Chorzowie obie ekipy trafiały do siatki. Tyle, że skończyło się po razie.
Tylu goli w jednej serii gier nie było w naszej lidze od nieco ponad pół wieku (nie licząc ostatniej kolejki sezonu 1992/93, kiedy 2 mecze unieważniono). Po raz pierwszy od 15 lat wszystkim zespołom udało się pokonać bramkarza rywali.
Śląsk spadł na 10. miejsce w tabeli i ma punkt straty do Jagiellonii, Lechii oraz Ruchu. Oto, jak wyglądałby terminarz jego meczów w grupie spadkowej, gdyby kolejność w klasyfikacji utrzymała się do końca rundy zasadniczej.
25-27 kwietnia Śląsk – Korona
2-4 maja Zagłębie – Śląsk
9-11 maja Śląsk - Widzew
16-18 maja Podbeskidzie - Śląsk
23-25 maja Śląsk - Zawisza
29 maja Śląsk – Piast
1 czerwca Ruch – Śląsk