Wychowanek Śląska zadebiutuje w kadrze
Już o godzinie 15 rozpocznie się mecz reprezentacji Polski złożonej z piłkarzy występujących w krajowych klubach. W stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Dhabi, Biało-Czerwoni zmierzą się z Norwegią. W wyjściowym składzie drużyny Adama Nawałki znalazł się były zawodnik WKS-u: Tomasz Jodłowiec oraz chłopak z Wrocławia, wychowanek Śląska Maciej Wilusz – debiutujący w koszulce z orłem na piersi. Na ławce rezerwowych czekają na swoją szansę: nasz obrońca, Adam Kokoszka oraz mistrz kraju z 2012 r. Łukasz Madej. Spotkanie transmitować będzie pierwszy program TVP.
Ligowców w Emiratach czekają dwa mecze: dzisiejszy z Norwegami oraz poniedziałkowy z Mołdawią. W środę nasi przeciwnicy zmierzyli się ze sobą. Wygrała drużyna ze Skandynawii 2:1, choć pierwsi bramkę zdobyli rywale drużyny Waldemara Fornalika w eliminacjach do tegorocznych mistrzostw świata w Brazylii.
Podobnie jak Nawałka, również norweski selekcjoner, Per-Mathias Høgmo powołał jedynie piłkarzy z krajowej ligi. I tak samo, jak w przypadku Polski, trener ten rozpoczął pracę z drużyną po przegranych kwalifikacjach do brazylijskiego mundialu. Zespół zajął dopiero 4. miejsce w grupie za Szwajcarią, Islandią i Słowenią, jedynie o punkt wyprzedzając Albanię.
Zresztą Norwegowie nie zagrali na wielkiej imprezie od 2000 r., kiedy podczas mistrzostw Europy w Belgii i Holandii nie dali rady Hiszpanii i Jugosławii w walce o ćwierćfinał. Zła eliminacyjna passa rozpoczęła się więc od pamiętnej batalii kadry Jerzego Engela, która właśnie po wygranej 3:0 nad Skandynawami zapewniła sobie wyjazd do Korei.
W 1987 r. Polska podejmowała Norwegię na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Gospodarze w składzie z wrocławianami: Ryszardem Tarasiewiczem, Waldemarem Prusikiem, Pawłem Królem oraz byłym piłkarzem Śląska, Romanem Wójcickim wygrali wysoko 4:1. Na listę strzelców wpisali się między innymi Prusik i Król. Taraś z kolei debiutował w kadrze 3 lata wcześniej w norweskim Drammen strzelając tam nawet gola, a nasza reprezentacja również zwyciężyła 4:1.
Polacy wygrali 3 poprzednie spotkania z Norwegami. Poprzednio przed 3 laty w portugalskim Faro, kiedy jedynego gola w w meczu uzyskał Robert Lewandowski. W całej historii mają z nimi dość dobry bilans. Na 11 zwycięstw przypadają jedynie 4 porażki, trzykrotnie padał zaś remis. W Emiratach Biało-Czerwoni zagrali dotąd tylko w grudniu 2006 r. ogrywając miejscową reprezentację 5:2.
W rankingu FIFA zajmujemy obecnie 77. miejsce, zaś nasi dzisiejsi rywale 59. Kurs na wygraną podopiecznych Nawałki w Unibecie wynosi 2.60. Identycznie wyceniany jest triumf Norwegii. Za wytypowanie wyniku nierozstrzygnięty można zainkasować 3.10 zł za każdą postawioną złotówkę. Zarejestrować możecie się pod adresem:
TUTAJ