Przedstawiamy rywala: Pogromcy mistrzów świata
Drugim sparingowym rywalem piłkarzy Śląska na zgrupowaniu w Turcji będzie niemiecki drugoligowiec. Mecz dziś o godzinie 14 polskiego czasu. Pełna nazwa naszego niedzielnego przeciwnika brzmi Fußball-Club St. Pauli von 1910 e.V. Klubowe barwy to brązowy i biały. Prócz piłki nożnej posiada również 18 innych sekcji, w tym między innymi rugby, baseballa i piłki ręcznej, a także prawie 20 tysięcy (!!!) płacących składki członków. Kibice Sankt Pauli znani są ze swoich lewicowych poglądów. Bukmacherzy obstawiają zwycięstwo Niemców.
Drużyna zajmuje obecnie 6. pozycję w tabeli 2. Bundesligi, ale ma tyle samo punktów, co okupujące barażową lokatę Kaiserslautern. Wysokie miejsce zawdzięcza skutecznemu finiszowi jesieni. Po urlopowaniu trenera Michaela Frontzeka zespół przejął mało doświadczony Roland Vrabec i nieoczekiwanie wygrał 4 z 6 pojedynków. Działacze zrewanżowali się... przedłużeniem tymczasowej umowy ze szkoleniowcem do 2016 r.
Najstarszym zawodnikiem i kapitanem ekipy z Hamburga jest Fabian Boll występujący w hamburskiej jedenastce nieprzerwanie od prawie 12 lat. Jednak z powodu kontuzji nie przyleciał do Turcji. Niemiecki zespół podczas zgrupowania czekają także sparingi z dwiema monachijskimi zespołami: TSV 1860 oraz młodzieżówką Bayernu (do lat 23).
W kadrze widnieje zaledwie 2 obcokrajowców, obaj zostali sprowadzeni w trakcie letniego okienka transferowego: Holender John Verhoek z francuskiego Rennes, zaś Austriak Michael Gregoritsch wypożyczony z Hoffenheimu. Ponadto piłkarz tureckiego pochodzenia Okan Kurt posiada podwójne obywatelstwo.
Nazwa klubu pochodzi od części Hamburga, znanej skąd inąd jako dzielnica czerwonych latarni. Drużyna rozgrywa swoje mecze na stadionie Millerntor. Średnia widzów w obecnym sezonie wynosi 28.338, co stanowi 97% wypełnienia trybun. Pierwsze spotkanie po zimowej przerwie Sankt Pauli rozegra 9 lutego w Karlsruhe.
Klub został założony jako sekcja piłki nożnej powstałego niemal pół wieku wcześniej Hamburg-St. Pauli Turnverein 1862, a samodzielność uzyskał 90 lat temu. Towarzyskie boje zespół toczył już 3 lata przed oficjalną datą powstania, rok przed nią zgłosił akces do Północnoniemieckiego Związku PN. Historyczne spotkanie o punkty rozegrał 20 stycznia 1910 r. pokonując trzecią drużynę HSV 2:0.
W okresie międzywojennym ekipa bez większych sukcesów grała w lidze okręgowej Hamburga, kilkakrotnie z niej spadając. Złoty okres przypadł na czasy powojenne. Już w inauguracyjnym sezonie 1947/48 jako wicemistrz północnej Oberligi oraz drugi zespół brytyjskiej strefy okupacyjnej zespół dotarł do półfinału mistrzostw zachodnich Niemiec. Jego pogromcą dopiero po dogrywce była jedenastka Nürnberg, późniejszy triumfator. W sumie aż czterokrotnie z rzędu drużyna finiszowała w regionie tylko za HSV, za każdym razem kwalifikując się do najlepszej ósemki w kraju.
W roku, kiedy Śląsk świętował swoje historyczne mistrzostwo Polski, udało im się awansować do Bundesligi. Jako debiutanci zajęli jednak ostatnią pozycję, a już rok potem nie uzyskali licencji na grę na drugim poziomie. Powrót do elity nastąpił w 1988 r. W roli beniaminka Sankt Pauli ukończyło rozgrywki na 10. pozycji, do dziś najwyższej w historii.
Przez następne kilkanaście lat balansowali pomiędzy pierwszą i drugą ligą, by na początku obecnego millenium zaliczyć dwie kolejne degradacje. Powoli jednak wspięli się z powrotem. Przed 4 laty wrócili do grona najlepszych, choć spędzili w nim tylko sezon.
W 2002 r. klub szczycił się mianem pogromców najlepszej drużyny globu. W meczu ligowym hamburczycy sensacyjnie pokonali Bayern Monachium, który nieco wcześniej zdobył klubowy puchar świata.
Bukmacherzy spodziewają się zwycięstwa rywali. Kurs na Niemców w Unibecie wynosi 1.75. Za każdą postawioną złotówkę na Śląsk można zdobyć 4zł! Kurs na remis wynosi 3.50. Zarejestrować możecie się pod adresem:
TUTAJ