Wypowiedzi po meczu Śląsk - Sankt Pauli
fcsanktpauli.com, slaskwroclaw.pl | skomentuj (0)
WKS zremisował dziś bezbramkowo w tureckim Beleku z niemieckim drugoligowcem. Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Sankt Pauli, Rolanda Vrabca, a także piłkarzy Śląska Rafała Grodzickiego, Tadeusza Sochy i Tomasza Hołoty.
Roland Vrabec: To był dla nas dobry pierwszy sprawdzian i to przeciwko fizycznie silnej drużynie. Zagraliśmy całkiem porządnie, nawet pomimo tego, że nie stworzyliśmy sobie zbyt wielu okazji do zdobycia gola.
Rafał Grodzicki: Gołym okiem było widać, że Sankt Pauli jest na innym etapie przygotowań niż my. Przede wszystkim przeważali nad nami w walce fizycznej. Mimo to zagraliśmy mądrze i zrealizowaliśmy wszystkie przedmeczowe założenia. Dzięki temu udało nam się zremisować z naprawdę niezłą drużyną 2. Bundesligi, nie tracąc przy tym bramki. Co prawda nie udało nam się dzisiaj nic strzelić, ale przede wszystkim cieszy to, że zagraliśmy na zero z tyłu. Na pracę nad aspektami ofensywnymi na pewno przyjdzie czas na drugim obozie.
Tadeusz Socha: Spotkanie stało na dobrym poziomie. Możemy być zadowoleni z naszej gry, tym bardziej że było to spotkanie wieńczące trudny obóz, którego głównym celem było budowanie aspektów fizycznych i motorycznych. Z boiska wyglądało to dosyć dobrze. Można się było spodziewać, że po ostatnich ciężkich treningach nasza gra piłką będzie szwankować, a jednak okazało się inaczej. Mieliśmy swoje okazje do strzelenia gole, ale również przeciwnik kilka razy zagroził naszej bramce, dlatego uważam, że remis jest sprawiedliwym rezultatem.
Tomasz Hołota: Na pewno widać było dużą jakość w zespole z Hamburga. Ale my też dobrze graliśmy, co po ciężkich treningach w Belek na pewno jest optymistyczne. Dobrze się zaprezentowaliśmy, mieliśmy swoje sytuacje. Wynik 0:0 może cieszyć, w końcu graliśmy nie z byle jakim przeciwnikiem. To zespół walczący o awans do jednej z najlepszych lig świata, a na boisku było kilku zawodników znanych z występów w 1. Bundeslidze. Był to wymagający rywal, a dzisiejszy mecz na pewno zaprocentuje w przyszłości.