Próbka umiejętności braci Paixão

Zwycięstwem 2:1 nad Illicziwciem Mariupol zakończyli drugie tureckie zgrupowanie piłkarze Śląska. Pierwsza bramka padła po akcji bliźniaków Paixão. Decydujące trafienie było dziełem Dudu Paraiby. Sukces wrocławianie okupili kontuzjami Tomasza Hołoty i Tadeusza Sochy.
W wyjściowej jedenastce na dzisiejsze spotkanie znalazł się tylko jeden zawodnik, który rozpoczynał wczorajszy sparing z Gaz Metanem Mediasz – napastnik Marco Paixão po raz pierwszy w meczu wrocławskiej drużyny miał okazję zagrać ze swoim bratem. Ich współpraca wyglądała znakomicie, o czym świadczy choćby zdobyty po akcji tej pary gol dający prowadzenie.
Wszystko rozpoczął Socha znakomitym zagraniem na wolne pole. Starszy z Portugalczyków w porę wyszedł do podania, zaś w sytuacji sam na sam zauważył nadbiegającego z lewej strony Flavio. Temu ostatniemu pozostało już tylko skierować futbolówkę do pustej siatki. Nie była to jedyna próbka umiejętności braterskiego tandemu. Defensorzy z Ukrainy mieli sporo problemów z ich dwójkowymi akcjami, korzystała na tym zresztą cała wrocławska drużyna.
Do przerwy Śląsk prowadził, lecz początek drugiej części gry należał do Ukrainców. Marco nie wrócił już na boisko po przerwie. Jego miejsce zajął Krzysztof Ostrowski, do pomocy przeszedł Dudu, zaś najbardziej wysuniętym zawodnikiem od tej pory był Sylwester Patejuk. Illicziweć drugie 45 minut rozpoczął w kompletnie zmienionym składzie i ostro ruszył do ataków. Efektem było wyrównujące trafienie Władysława Kułacza, który z bliska wykończył akcję Bohdana Butki. Gola tego poprzedziło kilka równie groźnych ataków.
Nasi rywale nie poszli jednak za ciosem, a w miarę upływu czasu to WKS przejmował inicjatywę. Wreszcie po faulu w polu karnym na Flavio Paixão Dudu pewnie wykorzystał rzut karny. Podopieczni Stanislava Levego nie pozwolili sobie już wydrzeć wygranej z rąk.
Niestety turecki sędzia dopuścił w tym pojedynku do ostrej gry, czego efektem były urazy Hołoty i Sochy. Obaj musieli zejść z boiska utykając. Więcej o stanie ich zdrowie będzie wiadomo później. Zgrupowanie w Turcji wrocławianie zakończyli więc kolejnym zwycięstwem i wracają do kraju w dobrych nastrojach. Oby w lidze wyniki były przynajmniej równie dobre.
Śląsk – Illicziweć 2:1 (1:0)
Flavio Paixão 37, Dudu Paraiba 79 - Kułacz 59
Śląsk: Pawłowski - Socha (68 Gawisz), Grodzicki, Kokoszka, Dudu - Hateley, Hołota (26. Uliczny) - F. Paixao, Mila, Patejuk - M. Paixao (46. Ostrowski).
Illicziweć: (I połowa) Chudżamow - Czyżow, Polanśkyj, Putiwcew, Haraszczenkow - Wiceneć, Hreczyszkin, Szewczuk, Czurko - Fomin, Maicon. (II połowa) Czuriłow - Ordeć, Iszczenko, Cupa, Butko - Dowhyj, Jaworśkyj, Kalinin, Fedotow - Kisil, Kułacz.