Socha: Musimy grać w piłkę

Poniżej prezentujemy wypowiedzi Tadeusza Sochy i Adama Kokoszki po przegranym u siebie 2:3 meczu z Ruchem Chorzów.
Adam Kokoszka (Śląsk Wrocław): Przyjdzie w tygodniu czas na analizowanie błędów. Nie będę oceniał indywidualnie chłopaków, niestety znowu tracimy bramkę po stałym fragmencie, tak jak w Poznaniu. Inicjatywę uzyskaliśmy dopiero w końcówce, gdy Ruch poluzował i tych akcji było nieco więcej, przez 70 minut było ich jak na lekarstwo. Bramki, które strzeliliśmy, zwłaszcza ta druga, były nieco przypadkowe, wynikały z gry na hurra. Śląsk przyzwyczaił do tego, że gra od tyłu, po ziemi, tworzy ładne akcje, ostatnio nam tego brakuje. Jest to ciężka sytuacja dla nas i trudno nam podnieść się gdy przegrywamy 3:0. Nie wiemy czy zawodnicy, którzy teraz dojdą odmienią naszą grę, nie było ich w okresie przygotowawczym i te kilka dni to może być za mało, żeby nadrobić ten czas.
Tadeusz Socha (Śląsk Wrocław): Trudno mi jednoznacznie powiedzieć gdzie leży przyczyna naszej słabszej gry. Trzeba pytać trenera czy największy problem to obrona. Ja osobiście uważam, że cała drużyna broni i cała atakuje. Nie można winić tylko obrońców za stracone bramki, a gratulować napastnikom. Cały zespół ma problem w obronie, stracone trzy bramki u siebie to zdecydowanie nie jest dobry wynik. Wolę nie określać się czy walczymy o ósemkę, ważniejsze od walki o jakiś cel jest granie w piłkę i myślę, że jeżeli będziemy grali to ósemka jest w naszym zasięgu. Na pewno jest to ostatnia chwila żeby włączyć się w walkę o górną część tabeli, każde spotkanie jest bardzo ważne i bardzo potrzebne są nam 3 punkty. Musimy zacząć grać w piłkę i jeżeli zaczniemy to punkty pojawią się na naszym koncie.