Co słychać u zgód: Strzały znikąd



Komplet porażek zanotowały nasze zgody. Kibice z Gdańska i Lublina nie pojechali na wyjazdowe potyczki swoich drużyn, a opawianie dopiero za tydzień zainaugurują rozgrywki. Porażkę swoich pupili obejrzeli fani Miedzi Legnica. Najciekawiej było w Krakowie.
W minionym tygodniu najciekawiej było w Krakowie. Piłkarze Wisły ponieśli pierwszą porażkę na własnym stadionie i dali się wyprzedzić swoim pogromcom, Ruchowi Chorzów. Podopieczni Franciszka Smudy mają sześciopunktową stratę do liderującej Legii Warszawa, z którą zmierzą się na wyjeździe już w najbliższą niedzielę.
Jeszcze ciekawiej niż na boisku było dookoła niego. Po derbowym spotkaniu z Cracovią Komisja Ligi postanowiła zamknąć Sektor C, czyli trybunę, na której zasiadają najbardziej fanatyczni kibice Wisełki. Na dodatek nie mogli oni kupić biletów na inne miejsca. W związku z tym krakowscy fani zrezygnowali z dopingu podczas całego meczu, a w dużej liczbie obejrzeli widowisko na telebimach w swojej knajpie „U Wiślaków”.
Tymczasem podczas pojedynku na murawie wylądowały race wystrzelone... spoza obiektu. Spowodowało to dwuminutową przerwę. Media podejrzewają, że pirotechnika miała swoje źródło na terenie restauracji. Oliwy do ognia dolał prezes klubu, Jacek Bednarz mówiąc, że „jeśli będzie tak potrzeba, to sam pójdę do wojewody i poproszę, by zamknął stadion".
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków postanowiło zawiesić działalność. O powodach podjęcia takiego kroku można przeczytać w specjalnie napisanym oświadczeniu.
Więcej o relacjach pomiędzy stowarzyszeniem a prezesem znajdziecie tutaj.
Od porażki rozpoczęła tegoroczne zmagania Miedź Legnica. Pomimo asysty kilkudziesięciu swoich sympatyków przegrała w dalekim Świnoujściu z Flotą 0:1. Mający walczyć o awans zespół ma tylko 2 punkty przewagi nad strefą spadkową. W przyszłym tygodniu czeka go pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski z Arką Gdynia. Wszystko wskazuje na to, że zwycięzca zagra w następnej fazie z Zagłębiem Lubin.
Nie oglądali na żywo swoich pupili kibice Lechii Gdańsk i Motoru Lublin. Obie te ekipy przegrały na wyjeździe. Drużyna z Trójmiasta nie sprostała Koronie Kielce i pozostaje na 9. pozycji, ale jej strata do górnej połowy tabeli wzrosła do 4 oczek.
Z kolei lublinianie wystartowali od porażki w Stalowej Woli, choć dwukrotnie obejmowali prowadzenie po golach wypożyczonego z Widzewa Łódź Michała Jonczyka. Niestety w ostatnim kwadransie Stal odwróciła losy potyczki, a decydujący cios zadała w doliczonym czasie gry. Motorowy tracą obecnie do bezpiecznego miejsca aż 8 punktów.
Wyniki
Korona Kielce – Lechia Gdańsk 1:0 (0:0)
Vlastimir Jovanović 56. Widzów 5.530.
Stal Stalowa Wola – Motor Lublin 3:2 (0:1)
Radosław Mikołajczak 51, Michał Bogacz 75, Tomasz Płonka 90 - Michał Jonczyk 43, 73. Widzów 1.500.
Flota Świnoujście – Miedź Legnica 1:0 (0:0)
Ensar Arifović 52. Widzów 1.000.
Wisła Kraków – Ruch Chorzów 0:1 (0:0)
Grzegorz Kuświk 52. Widzów 10.288.
Najbliższe mecze
Motor Lublin – Garbarnia Kraków, 15 marca (sobota, 14.30)
Lechia Gdańsk – Widzew Łódź, 15 marca (sobota, 15.30)
Miedź Legnica – Sandecja Nowy Sącz, 15 marca (sobota, 17.30)
Legia Warszawa – Wisła Kraków, 16 marca (niedziela, 13)
Arka Gdynia – Miedź Legnica, 19 marca (środa, 18.30), 1/4 PP – pierwszy mecz
Slezsky Opawa – Břeclav, 22 marca (sobota, 18)