Zapowiedź meczu: Bramki gwarantowane

23.03.2014 (14:15) | autor : FPP | skomentuj (0)

Między Śląskiem a Górnikiem jest aż 11 punktów różnicy. Optymiści we Wrocławiu i pesymiści w Zabrzu twierdzą, że do końca rundy zasadniczej tę liczbę można zniwelować. Czy jednak 41 oczek wystarczy do zajęcia miejsca w czołowej ósemce? WKS musi liczyć na potknięcia rywali, zabrzanie wciąż mają wszystko w swoich rękach, ale muszą zacząć zbierać punkty.



 

Jesienne starcie obu klubów miało niecodzienny scenariusz. Wrocławianie do przerwy niepodzielnie panowali na boisku i prowadzili 2:0 po jedynym do dziś dublecie Marco Paixao w ekstraklasie. W ostatniej minucie gospodarzom tamtego pojedynku udało się wyrównać, zaś w doliczonym czasie gry jeszcze strzelić zwycięską bramkę.

WKS pała więc rządzą rewanżu, ale przy okazji zechce wykorzystać kryzys rywali. Zabrzanie nie wygrali 7 meczów ligowych i z pozycji wicelidera osunęli się na 5. miejsce. Do tego od powrotu Śląska do ekstraklasy Górnik nie wygrał we Wrocławiu notując dwa dość szczęśliwe remisy i dwie porażki.

W obu drużynach już w trakcie tegorocznych rozgrywek nastąpiła zmiana trenerów. Mistrzów Polski sprzed 2 lat przejął Tadeusz Pawłowski, w przeszłości piłkarz Zagłębia Wałbrzych i naszego klubu. W swoim debiucie wygrał na Cracovii, a potem dwukrotnie zremisował, z obrońcą tytułu Legią Warszawa oraz w Lubinie.

Z kolei przed poprzednią kolejką roszadę na stanowisku trenera przeprowadzili działacze z Zabrza. Również oni sięgnęli po swojego byłego futbolistę. Co ciekawe Robert Warzycha także zaczynał pierwszoligową karierę w Wałbrzychu, tyle że w tamtejszym Górniku.

O ile Teddy wyjechał za granicę w dość późnym wieku i krótko grał na najwyższym poziomie w Austrii, to nowy coach zabrzan parę lat spędził w Anglii i Stanach Zjednoczonych. Obaj też na Zachodzie zaczynali pracę trenerską, choć Pawłowski ma już doświadczenie z polskiej ligi.

Wreszcie w przeciwieństwie do wrocławskiego szkoleniowca, jego vis-a-vis jeszcze nie wygrał meczu. Po debiutanckim remisie u siebie z Pogonią Szczecin (1:1) przegrał w pierwszym ćwierćfinałowym starciu w Bydgoszczy z Zawiszą (1:2). Jego podopieczni w obu meczach prowadzili.

Taki scenariusz jest prawdopodobny też dzisiaj. Poprzednie 3 pojedynki Śląska z Górnikiem wygrywał zespół, który pierwszy tracił gola! Emocje są dziś gwarantowane, wszak w całej historii rywalizacji tych ekip we Wrocławiu nie zanotowano ani jednego bezbramkowego remisu!



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41