Stevanović: Zabrakło nam konsekwencji

Dalibor Stevanović: Dwa razy już widziałem piłkę w siatce po moich strzałach, aż w końcu Górnik nas złapał na kontrę i strzelili na 1:1. Szczerze to nie wiem, co mam powiedzieć. Przy tej mojej drugiej sytuacji nie użyłem tylko siły, celowałem w bramkę, ale nie w środek, bo tam byli bramkarz i obrońcy. Nie udało się. W drugiej połowie nasza gra opadła, nie pokazywaliśmy się do zagrania, popełnialiśmy błędy przy normalnych podaniach. Nie utrzymywaliśmy się przy piłce, a na tym nam bardzo zależy, udawało się to w pierwszej połowie. Zabrakło nam konsekwencji, nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy. Pierwsza połowa była zdecydowanie nasza, szkoda sytuacji Flavio, który powinien prowadzić 2:0. Wtedy byłoby więcej spokoju. Przy stracie bramki zabrakło nam koncentracji.