Chłodnym okiem: Nie do oglądania

25.03.2014 (21:05) | autor : Adam Osiński | skomentuj (0)

Jestem masochistą. Osoby, która w miniony weekend porwała się na obejrzenie meczów z udziałem Widzewa i Podbeskidzia, inaczej określić się nie da. Przed telewizor przyciągnęła mnie ranga zawodów: dwie ostatnie drużyny w tabeli mają przecież nóż na gardle, a to wymusza walkę i zapowiada dramaturgię. Determinacja – rzecz dyskusyjna, ja nie widziałem, żeby tak zwani piłkarze wypruwali sobie żyły, choć niewykluczone, że naprawdę chcieli. Mamy więc dowód, że nie w każdej dziedzinie chcieć znaczy móc. Bo trzeba jeszcze potrafić, a bielszczanie i łodzianie potrafią w piłkę kopać, ale na pewno nie grać.



 

Tymi słowami pewnie nałożyłem sporą presję na piłkarzy Śląska, którzy za niewiele ponad tydzień pojadą na mecz z Góralami. Nie wygrać z niedojdami byłoby wstydem, ale gdyby – odpukać – do tego doszło, to podopieczni Tadeusza Pawłowskiego dołączą do drużyn Zagłębia i Cracovii, które tej niełatwej sztuki właśnie dokonały. Wcześniej Widzewa nie potrafił pokonać nawet Lech, choć łodzianie byli już na kolanach, z dwójką po stronie strat. Legia z kolei potrzebowała wczoraj doliczonych minut, by strzelić zwycięską bramkę w Gliwicach, choć Piast nie potrafił wymienić w jednej akcji trzech celnych podań, a własną połowę opuszczał od wielkiego dzwonu. Mimo to był bliski osiągnięcia celu, bo w polskiej lidze naprzeciwko kopaczy rzadko kiedy stają prawdziwi piłkarze.

Aby zdobywać w ekstraklasie punkty, wystarczy na plac gry wpuścić kilku drwali od wybijania piłek spod własnej bramki w okolice koła środkowego – już jest szansa na remis. I to dosłownie, bo Podbeskidzie i Widzew w ogóle nie kreują gry, nie oddają celnych strzałów. Drużyna z Bielska gola co prawda zdobyła, ale potrzebowała do tego nie tylko pomocy mało rozgarniętego defensora rywali, który we własnym polu karnym broni z rozłożonymi rękoma, ale tez odrobiny szczęścia, bo niewiele brakowało, żeby bramkarz odbił strzał z jedenastu metrów w sam środek bramki.

Leszek Ojrzyński miał z Koroną niezłe momenty, ale tamtejsi piłkarze do stylu gry wymaganego przez szkoleniowca dokładali też trochę umiejętności. Rolę Aleksandara Vukovicia od niedawna spełnia w Bielsku-Białej Maciej Iwański, ale ten kreator nie ma z kim poklepać, a kiedy już zagra podanie-marzenie, to pędziwiatr Malinowski akcję spartaczy i asystę koledze odbierze. Czkawką Wojciechowi Boreckiemu, prezesowi Podbeskidzia, odbije się zwolnienie Czesława Michniewicza, który rok temu uratował klub w beznadziejnej wydawałoby się sytuacji. Co prawda miał w składzie Demjana, ale też inny pomysł na grę i drużynę w formie, świetnie przygotowaną w zimie przez Dariusza Kubickiego.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41