Oceny: Marco jak zwykle, ale co z resztą?

To staje się już pewnego rodzaju tradycją. Kiedy Marco Paixao wychodzi na boisko, w ciemno można obstawiać, że otrzyma jedną z najwyższych ocen w zespole. Nie inaczej było w niedzielnym spotkaniu Śląska Wrocław z Górnikiem Zabrze (1-1). Dziennikarze jednomyślnie przyznali najlepszą notę strzelcowi jedynej w tym meczu bramki dla wrocławian. Najsłabiej zdaniem mediów wypadli Robert Pich i Flavio Paixao.
A tak dziennikarze uzasadniali swoje oceny:
Paweł Zieliński
Gazeta Wrocławska (5): Ocena byłaby o wiele wyższa, gdyby nie błąd, jaki popełnił przy golu dla rywali. Pierwszą połowę grał jednak na dużym luzie, zaliczył ładną asystę.
Gazeta Wyborcza (5): Pomocnik zagrał na nietypowej dla siebie pozycji, bo prawej obronie. Sytuacja wymuszona była absencją Dudu, którego na lewej obronie zastąpił Ostrowski, a jego miejsce na prawej obronie zajął właśnie Zieliński.
Wziął udział w dwóch najważniejszych akcjach meczu. Najpierw świetnie dośrodkował w pole karne i asystował przy golu strzelonym przy Marco Paixao. W drugiej połowie niestety był współwinny utraty gola przez Śląsk. Nie poradził sobie w polu karnym z Iwanem, nie utrudnił mu przyjęcia piłki - w efekcie rywal spokojnie i efektownie opanował piłkę, a później pewnie trafił do siatki. Jest trochę zbyt wolny na obrońcę i widać, że nie ma pewnych nawyków defensorów. Nieco broni go to, że jeszcze niedawno grał w III lidze.
Dalibor Stevanović
Gazeta Wrocławska (6): On ma zwyczajnie pecha. Mamy wrażenie, ze niezależnie od tego co będzie robił na boisku, wszyscy zapamiętają go z pudeł. Tym razem trafił w słupek… Poza tym grał nieźle.
Gazeta Wyborcza (6): Jeden z lepszych graczy Śląska. Próbował odpowiadać za konstruowanie akcji Śląska, dogrywał prostopadłe piłki do Marco Paixao, szukał różnych rozwiązań w ofensywie. Wśród pomocników Śląska zdecydowanie najbardziej kreatywny. W dużym stopniu taką grę wymusza na nim sytuacja - kiedy nie gra Mila, to Słoweniec musi brać ciężar prowadzenia ofensywy na siebie.
Jednak zawiódł w bardzo ważnym momencie - w końcówce strzelał z kilkunastu metrów do bramki, w której nie było już bramkarza. Trafił jednak w słupek. Gdyby strzelił gola, końcówka sezonu zasadniczego byłaby znacznie ciekawsza.
Flavio Paixao
Gazeta Wrocławska (4): Słaby mecz Portugalczyka, który – póki co – nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Nie wychodziły mu dryblingi, a do tego zaliczył fatalne pudło w pierwszej połowie.
Gazeta Wyborcza (3): Najsłabszy w Śląsku. Kiedy kilka miesięcy temu pojawił się we Wrocławiu, w klubie krążyła opowieść, że Flavio jest lepszym piłkarzem niż jego brat bliźniak Marco. Może tak było kiedyś, ale teraz to już nieaktualne. Tym razem Flavio zagrał jako prawoskrzydłowy i wypadł źle. Nie wychodziło mu nic: ani rajdy, ani dryblingi. I zmarnował stuprocentową sytuację - Śląsk mógł prowadzić 2:0 i byłoby po meczu. Zespół z jego gry nie miał żadnego pożytku. Zmieniony jako pierwszy z graczy Śląska.
Marco Paixao
Gazeta Wrocławska (7): Znów był chyba najlepszy w Śląsku. Strzelił kolejną bramkę. Jest wszędzie tam, gdzie piłka.
Gazeta Wyborcza (7): Jak zwykle jeden z najlepszych zawodników Śląska. Każde jego dojście do piłki stwarza zagrożenie pod bramką rywali. Tym razem gola zdobył w trudnej sytuacji, po wygraniu pojedynku główkowego z obydwoma stoperami - mimo to potrafił oddać świetny strzał głową. Ma łatwość znajdowania się w sytuacjach strzeleckich, w efekcie często uderza na bramkę rywali. Partnerzy ze Śląska ufają mu i ciągle szukają w polu karnym, a potem dogrywają piłki. Plusem tego jest fakt, że Marco Paixao ma już na koncie 15 ligowych goli, minusem może być przewidywalność akcji Śląska dla rywali.
Noty
Noty, jakie otrzymali piłkarze kolejno od dziennikarzy: Przeglądu Sportowego, Gazety Wyborczej, Gazety Wrocławskiej, Sportu, Weszło (1-10) oraz Piłki Nożnej, Super Expressu i Faktu (1-6). W nawiasie po nazwisku podajemy średnią ważoną.
Kelemen (4,69)
5; 6; 6,5; 4; 5/10; 3; 3; 3/6
Ostrowski (4,35)
4; 6; 5,5; 5; 4/10; 3; 2,5; 3/6
Kokoszka (4,99)
5; 5; 6,5; 6; 6/10; 3; 3; 3/6
Grodzicki (4,38)
5; 5; 6; 5; 4/10; 2; 3; 3/6
Zieliński (4,28)
5; 5; 5; 4; 5/10; 3; 2,5; 3/6
Stevanović (4,91)
4; 6; 6; 6; 6/10; 3; 3; 3/6
Hateley (4,16)
4; 4; 5,5; 5; 5/10; 2; 3; 3/6
Pich (4)
4; 4; 6; 5; 4/10; 2; 2; 3/6
Mateusz Machaj (4,31)
5; 4; 4,5; 6; 5/10; 2; 3; 3/6
Flavio Paixao (3,44)
4; 3; 4; 4; 3/10; 2; 3; 4/6
Marco Paixao (5,68)
6; 7; 7; 6; 6/10; 3; 4; 4/6
Sylwester Patejuk, Sebastian Mila i Sebino Plaku – bez oceny