Pierwszy ligowy komplet punktów

W 21. kolejce rozgrywek III ligi w grupie dolnośląsko-lubuskiej swoje pierwsze ligowe wiosenne zwycięstwo zanotowali piłkarze Śląska II Wrocław. W rozegranym, w dzisiejsze popołudnie spotkaniu pokonali na boisku w Kobierzycach miejscowy STK GKS 3:1.
W składzie zespołu rezerw zabrakło zawodników pierwszej drużyny. Trener Piotr Jawny desygnował więc do gry jedenastkę złożoną z młodych, utalentowanych zawodników. Najstarszy z nich – Rafał Sikorski nie skończył jeszcze 22 lat.
Początek spotkania to nerwowa gra obu zespołów. Brakowało składnych akcji, mnożyły się natomiast niedokładne zagrania. W 14. minucie zawodnicy z Kobierzyc wykorzystali błąd Kubiaka na własnej połowie. Piłkę przejął Frukacz i mocnym strzałem lewą nogą pokonał golkipera WKS-u.
Zawodnicy gospodarzy po strzelonej bramce uzyskali przewagę. Nie potrafili jednak udokumentować tego kolejnym trafieniem. Znakomitą sytuację sam na sam z Jakubem Wrąblem zmarnował Kozłowski. Napastnik miejscowych wykorzystał nieporozumienie obrońców Śląska, ale minimalnie chybił.
Kibice zasiadający na trybunach zgodnie powtarzali, że nie wykorzystane sytuacje się mszczą.
Potwierdzenie tych słów nastąpiło bardzo szybko. W 43. minucie zielono-biało-czerwoni przeprowadzili szybki kontratak zakończony bramką Patricka Majchera. Dwie minuty później, „gola do szatni” pięknym strzałem z 30 metrów zdobył obrońca WKS-u Marcin Wdowiak.
W przerwie nerwowo grającego Kamila Pirgę zmienił Mateusz Tetłak i wprowadził sporo ożywienia w szeregach przyjezdnych. Druga połowa to rosnąca, wraz z upływającymi minutami, przewaga Śląska. Dwukrotnie przed szansą na strzelenie bramki stanął Tetłak, ale najpierw strzelił tuż obok słupka, a następnie piłka po jego strzale zatrzymała się na poprzeczce.
Podopieczni trenera Jawnego ostatnie pół godziny musieli grać w dziesiątkę. W 61. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Rafał Sikorski. Mimo gry w przewadze gospodarze nie potrafili zagrozić bramce strzeżonej przez młodego Wrąbla.
Ostatnią bramkę spotkania zdobył, rozgrywający kolejny dobry mecz Patryk Misik. W 88. minucie pięknym strzałem z 16 metrów pokonał bramkarza gospodarzy.
Śląsk II Wrocław po rozegraniu dobrego meczu pokonał na wyjeździe STK GKS Kobierzyce, odnosząc pierwsze wiosenne zwycięstwo.
STK GKS Kobierzyce – Śląsk II Wrocław 1:3 (1:2)
Frukacz 14 – Majcher 43, Wdowiak 45, Misik 88
STK GKS Kobierzyce: Krawczyk - Suppan, Ficoń, Parada, Frukacz, Żak (69 Cichy), Kubasiewicz, Szefner, Pisklak (56 Sekunda), Biały (46 Zgoda), Kozłowski.
Śląsk II: Wrąbel - Miazgowski, Wdowiak, Pirga (46 Tetłak), Kubiak, Kohut, Misik, Danielik, Przybylski (81 Matusik), Sikorski, Majcher (90 Rodzik).