Co słychać u zgód: Bohaterów dwóch




Po kilku bardzo trudnych kolejkach dla naszych zgód, wreszcie mamy powody do umiarkowanego zadowolenia. Najszczęśliwsi są kibica z Krakowa, którzy długo musieli czekać na zwycięstwo swojej drużyny. Z Białą Gwiazdą na koszulce hat-tricka zaliczył Paweł Brożek, z kolei w barwach Motoru trzy bramki strzelił Maciej Tataj. W Lublinie i Legnicy prezesi stracili cierpliwość do trenerów. Lechia myśli już o kolejnym sezonie, a w Czechach Opava straciła fotel lidera. Co słychać u zgód?
WISŁA
Paweł Brożek nie zdobył bramki przez kolejnych 10 ligowych spotkań, ale jak już zaczął trafiać, to z wielką pompą. Napastnik Białej Gwiazdy zaliczył hat-tricka, dzięki czemu dołączył do elitarnego „klubu 100”, czyli zawodników, którzy na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce zdobyli co najmniej 100 goli. W tym gronie jest zresztą jedynym piłkarzem, który nie zakończył jeszcze kariery. Dzięki odblokowaniu się Brożka Wisła po pięciu porażkach z rzędu odniosła upragnione zwycięstwo i pozostała w walce o podium. Krakowianie pogonili niepokonaną w tym roku drużynę ze Szczecina, aplikując rywalom łącznie pięć bramek. Wisła ostatni raz czyste konto w meczu ligowym zachowała 28. lutego w meczu przeciwko Lechii Gdańsk, który zakończył się bezbramkowym remisem.
Wisła Kraków 5:0 (3:0) Pogoń Szczecin (widzów: 4198)
Brożek 6’, 60’, 62’, Guerrier 12’, Štilić 29’
Wypowiedzi po meczu
LECHIA
Gdańszczanie atakowali, stwarzali sobie okazje do pokonania Dusana Kuciaka, ale ostatecznie bramki nie strzelili i mecz przegrali. Dla graczy Ricardo Moniza to już trzecie spotkanie z rzędu bez zwycięstwa. Dzięki reformie rozgrywek Lechia byt w Ekstraklasie ma już zapewniony, może więc zacząć myśleć o budowaniu zespołu na kolejny sezon. W Gdańsku na testach pojawił się zaledwie 16-letni Macedończyk Alban Sulejmani. Po sezonie zespół opuścić mają Bartosz Kaniecki, Krzysztof Bąk, Paweł Buzała, Piotr Wiśniewski, Sebastian Madera, Deleu oraz Jarosław Bieniuk. Lechia sonduje możliwość pozyskania znanego z występów w Wiśle Maora Meliksona, który obecnie jest zawodnikiem francuskiego Valenciennes FC oraz zakontraktowania Piotra Celebana (obecnie bez klubu) i Macieja Wilusza, któremu kończy się umowa z GKS-em Bełchatów.
Lechia Gdańsk 0:1 (0:0) Legia Warszawa (widzów: 18 623)
Duda 72’
Wypowiedzi po meczu
MIEDŹ
Jeszcze miesiąc temu Miedź miała niemałe szanse na poważne włączenie się w walkę o awans do Ekstraklasy, ale sytuacja legniczan diametralnie się odwróciła. W ostatnich 6 kolejkach gracze Adama Fedoruka i Piotra Tworka przegrali aż 4 razy i muszą oglądać się na zespoły, które liczą na utrzymanie się w I lidze. Słabe wyniki spowodowały, że duet trenerski Fedoruk-Tworek stracili dzisiaj swoje posady. Jego następca jest wciąż nieznany. Atmosfera w drużynie po niedzielnej porażce z broniącym się przed spadkiem Kolejarzem Stróże na pewno nie jest najlepsza.
Kolejarz Stróże 1:0 (0:0) Miedź Legnica (widzów: 300)
Trochim 72’
MOTOR
Do zmiany na stanowisku szkoleniowca doszło również w Lublinie. W ubiegłym tygodniu Roberta Kasperczyka zastąpił dotychczasowy dyrektor sportowy Mariusz Sawa, który w przeszłości był już trenerem Motoru. Na początek swojej pracy drużyna Sawy musiała zmierzyć się z faworyzowaną Limanovią Limanowa. Motor wreszcie zaskoczył i wygrał drugie spotkanie z rzędu przed własną publicznością. Bohaterem gospodarzy był Maciej Tataj, który zaliczył hat-tricka. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że nowa miotła w Lublinie zadziałała, ale roboty jest jeszcze sporo, bo do bezpiecznego 8. miejsca gracze trenera Sawy tracą 9 punktów.
Motor Lublin 4:1 (1:0) Limanovia Limanowa (widzów: 500)
Tataj 33’, 74’, 86’, Karwan 53 – Komorek 69’
Oprawa kibiców Motoru
Skrót całego meczu
SLEZSKY
Po trzech meczach bez zwycięstwa piłkarze Slezsky wygrali dwa ostatnie spotkania i ciągle utrzymują się w czubie tabeli. Klub z Opavy musiał jednak ustąpić pierwsze miejsce rezerwom Sigmy Olomouc, która ma lepszy bilans bramkowy. Już w sobotę w Opavie odbędzie międzynarodowy turniej dla młodych graczy, wśród dwunastu zespołów nie zabraknie przedstawicieli Śląska Wrocław.
Zdar n. Sazavou 0:2 (0:0) Opava (widzów: 650)
Nekuda 53’, 71’
Opava 1:0 (0:0) Slovacko B (widzów: 965)
Polach 78’