Zapowiedź meczu: Pewni utrzymania
Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu 2013/2014 tylko dwa zespoły grające w grupie spadkowej mogą być pewne utrzymania. W wnjbliższym spotkaniu wrocławian czeka bardzo daleki wyjazd. W meczu otwierającym 35. serię gier zmierzą się w Białymstoku z miejscową Jagiellonią. Pszczółki są liderem grupy B, ale ich przewaga nad WKS-em to tylko dwa oczka. Jutrzejsze starcie jest więc bezpośrednią walką o miejsce 9.
Trener Tadeusz Pawłowski na najbliższe spotkanie do dyspozycji ma całą kadrę. Po kartkowej absencji do składu wracają Adam Kokoszka oraz Rafał Grodzicki, którzy w większości wiosennych spotkań tworzyli podstawową parę stoperów. „Grodek” i „Kokos” nie mogą być jednak pewnie miejsca w wyjściowej jedenastce, gdyż w bardzo dobrym stylu do gry po kontuzji wrócił Mariusz Pawelec. Szkoleniowiec zielono-biało-czerwonych po objęciu drużyny zapowiadał, że chce „grać” futbol ofensywny. Tymczasem wrocławianie w ostatnich kolejkach słyną z żelaznej obrony. Marian Kelemen pozostaje niepokonany od ponad 470 minut.
Jagiellonia wygrała dwa poprzednie spotkania u siebie w rundzie finałowej. Komplet zwycięstw na własnym stadionie, oraz punkt przywieziony z Łodzi pozwolił Pszczółkom zapewnić sobie Ekstraklasowy byt. Oczekiwania w Białymstoku były jednak nieco wyższe. Jaga miała walczyć o miejsca premiowane gra w europejskich pucharach, jednak „pechowa” główka Bekima Balaja zaprzepaściła ambitne plany włodarzy klubu. Michał Probierz w najbliższym spotkaniu nie musi zastanawiać się jak załatać dziury w składzie. Do dyspozycji ma wszystkich zdrowych zawodników.
Oba spotkania rozegrane w sezonie zasadniczym wygrała Jegiellonia. We Wrocławiu żółto-czerwoni wygrali 3:2. Śląsk przegrywał już 0:3, ale rzucił się do odrabiania strat. Po golach Dudu oraz Marco Paixao udało się złapać „kontakt”, ale ostatecznie to białostocczanie wyjechali z Wrocławia z kompletem punktów. Rewanż rozegrany na budowanym stadionie w Białymstoku zielono-biało-czerwoni przegrali 1:3.
Jutrzejsza rywalizacja będzie 26. w historii. Do tej pory jest niemal remisowo. Osiem zwycięstw WKS-u, osiem remisów i dziewięć wygranych Jagi. Wyjazdy na Podlasie nie były jednak zbyt udane w wykonaniu wrocławskiej drużyny. Śląsk wygrał zaledwie dwa razy.